Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4174 posty 1923 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Jeszcze o rekonstrukcji rządu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Przytaczam dwa ciekawe polskie głosy – Bartosza Bekiera i Konrada Rękasa – na temat zmian w polskim rządzie w wypowiedzi dla Geopolitica.ru

 

Bartosz Bekier – szef Falangi, redaktor naczelny Xportalu


  Dymisja Antoniego Macierewicza oznacza likwidację jego udzielnego księstwa wytworzonego w ramach Ministerstwa Obrony, które było prawdopodobnie najbardziej pro-atlantyckim komponentem polskiego rządu, inspirowanym do podejmowania konkretnych działań przez bezpośrednie, amerykańskie wpływy. Twarda kontrola sprawowana w wojsku przez Macierewicza była bez wątpienia solą w oku prezydenta Andrzeja Dudy, którego zwierzchność nad siłami zbrojnymi mogła wydawać się wręcz iluzoryczna. Konflikt dotyczący nominacji generalskich paraliżował wiele ważnych decyzji personalnych i był jednocześnie widzialnym dowodem niezgody panującej w polskim obozie rządowym. Mianowanie nowym ministrem Mariusza Błaszczaka, dawnego szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który jest raczej prostym biurokratą, aniżeli ideologicznym krzyżowcem szukającym obcego wsparcia, jak było w przypadku Macierewicza, prawdopodobnie przysłuży się normalizacji napiętej sytuacji w armii. Lojalność Błaszczaka wobec prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego, szarej eminencji polskiego rządu, ma charakter totalny. Jego mianowanie na szefa MON oznacza, iż Kaczyński przechodzi na „sterowanie ręczne” i przejmuje bezpośrednią kontrolę nad resortem.

Zamiana Witolda Waszczykowskiego przez Jacka Czaputowicza na stanowisku szefa Ministerstwa Spraw Zagranicznych prawdopodobnie nie zmieni niczego, poza politycznym stylem i pewnymi niuansami. Czaputowicz pracował razem z Waszczykowskim w tym samym ministerstwie jako podsekretarz stanu. W odróżnieniu od Waszczykowskiego jest on jednak naukowcem, profesorem akademickim specjalizującym się w teorii bezpieczeństwa i stosunków międzynarodowych. Nie mamy tu jednak do czynienia z myślicielem politycznym czy też typem ideologa. Oznacza to, że pro-atlantyckie stanowiska rządu będą prawdopodobnie wyrażane w sposób bardziej umiarkowany i subtelny. Polska stoi również przed koniecznością pewnego „resetu” w relacjach z Unią Europejską i Niemcami, zaś prof. Czaputowicz jako nowy minister spraw zagranicznych może wydawać się bardziej odpowiedni do tego rodzaju wyzwań. Warto jednak pamiętać, że w niedalekiej przeszłości zasłynął również kilkoma eurosceptycznymi wypowiedziami, takimi jak krytykowanie liberalnego dogmatu nieodzowności i rzekomego altruizmu UE w postaci subwencji finansowych, czyli tzw. „dopłat”.

 

Konrad Rękas – wiceszef Partii „Zmiana”, działacz samorządowy i kresowy, jeden z czołowych publicystów narodowych w Polsce

 

Zmiana w rządzie posiada, generalnie, charakter wewnętrzny – jak zresztą wszystko, czym zajmuje się obóz rządowy. Główną cechą polskiej polityki jest to, że wszystko co robi Prawo i Sprawiedliwość (PiS) w polityce międzynarodowej jest podporządkowane celom wewnętrznym. Jednocześnie wszystko co dzieje się w kraju jest wynikiem zależności PiS względem obcych ośrodków siły.

W tym przypadku Jarosław Kaczyński zdecydował się na niestandardowy krok – po prostu zdymisjonował ministrów najbardziej krytykowanych przez media i najbardziej wyśmiewanych w Internecie – działał więc jak specjalista PR, wrażliwy na opinię publiczną, a nie jak dyktator, jak jest postrzegany i opisywany.

Rekonstrukcję rządu można opisać jako nadanie gabinetowi Mateusza Morawieckiego bardziej technokratycznego wizerunku, a także gest wobec politycznego centrum i własnego elektoratu PIS, w pewien sposób zawstydzonego złą opinią na temat Antoniego Macierewicza, Jana Szyszko, czy Witolda Waszczykowskiego. Przede wszystkim ten ruch wzmacnia jednak pozycję samego premiera, który obecnie nie ma już praktycznie żadnych rywali w rządzie, a także nikogo, kto mógłby zostać liderem całego obozu Zjednoczonej Prawicy (pozycja Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina jest ograniczona przez wyznaczoną im rolę „partnerów koalicyjnych PiS”). Wygląda to więc niemalże jak wskazanie następcy Kaczyńskiego lub przynajmniej kandydata PiSu w następnych wyborach prezydenckich. Jednakże w sposób typowy dla PiSu, może to być również pierwszy krok do tego, aby zepchnąć marzyciela do otchłani niebytu, gdy niedoszły dziedzic okaże się niepotrzebny. Zwłaszcza jeśli rezygnacja Antoniego Macierewicza przyda mu heroicznego uroku w oczach twardego elektoratu PiS. Jego spodziewany wybór na stanowisko marszałka sejmu – to wszystko uczyni z Macierewicza naturalnego kandydata radykałów PiSu przeciwko każdemu innemu pretendentowi z tej formacji. A czy to wszystko ma jakiekolwiek znaczenie międzynarodowe? Nie.

 

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "Dymisja Antoniego Macierewicza oznacza likwidację jego udzielnego księstwa wytworzonego w ramach Ministerstwa Obrony, które było prawdopodobnie najbardziej pro-atlantyckim komponentem polskiego rządu,..."

    A w zasadzie pro-neotrockistowskim. Aż mnie skręcało jak widziałem Macierewicza bredzącego o najagresywniejszej agresji najagresywniej agresywnej Rosji.

    A ponadto cały PiS powinien iść w odstawkę - dla mnie to banda ekonomicznych niedojdów. Właśnie niedawno słyszałem w radio Szydło jęczące coś o demografii. Będą zatem propozycje nowych podatków ;-/

    5*

    Ukłony

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031