Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4048 postów 1888 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Karty rozdaje Kaczyński

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z ekspertem Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych Tomaszem Jankowskim.

 

Temat nie jest nowy. Rekonstrukcja rządu, o której nie mówi tylko leniwy. Wariantów jest sporo, ale główna batalia kręci się wokół osoby szefa MON Antoniego Macierewicza…I mowa jest o jego ewidentnym konflikcie ze zwierzchnikiem sił zbrojnych, czyli prezydentem Andrzejem Dudą. Czy możliwe jest odejście Antoniego Macierewicza? A jeśli nie, to dlaczego?

W moim przekonaniu odejście Macierewicza ze stanowiska ministra obrony byłoby problematyczne przede wszystkim dlatego, że jest kojarzony z tym stałym elektoratem PiS, który zawsze stanowił istotną część elektoratu tej partii. Wątpię, że mógłby on być w ten sposób ukarany za swoją politykę. Oczywiście, rekonstrukcja może dotknąć niektórych istotnych ministrów, ale w zasadzie nie ma powodu, dla którego miałaby dotyczyć Macierewicza. Kolejnym aspektem jest częste oskarżanie Macierewicza o współpracę z rosyjskimi służbami, znajomości w Rosji itd.

Pamiętajmy, że liberalna opozycja próbuje sugerować, że Macierewicz jest współpracownikiem rosyjskich służb. Gdyby PiS zdecydował się odwołać Macierewicza, to jednocześnie przyznałby liberalnej opozycji, że miała w tym rację. To by oznaczało, że PiS przyznaje się, że przez 2 lata głównym ministrem w jego rządzie był człowiek powiązany z rosyjskimi służbami, a to znowuż niszczyłoby mit, który w jakiś sposób wyniósł PiS do władzy, że trzeba walczyć przeciwko rzekomej rosyjskiej agresji.

Więc moim zdaniem akurat to zabezpiecza Antoniego Macierewicza. Jego konflikt z prezydentem, dotyczący głównie kwestii personalnych, czyli obsady stanowisk w wojsku polskim, nie powinien mieć wpływu na to. Poza tym obecne relacje niekoniecznie wskazują na to, żeby obóz prezydencki miał decydujący wpływ na kształty rządu.

 

Andrzej Duda o Macierewiczu: „Musi sobie parę rzeczy przemyśleć, jak będzie wobec uczciwych oficerów stosował takie ubeckie metody, jak Platforma stosowała wobec niego, to będzie kiepsko". Kiepsko? Czyli jak?

To jest retoryka, w której prezydent Duda próbuje z jednej strony odciąć się od jego zdaniem kompromitujących praktyk rządu PiS, natomiast z drugiej strony próbuje zaznaczyć, że nie jest powiązany z obozem PO czy Nowoczesnej, czyli liberalnej opozycji. Natomiast sama ta retoryka, w moim przekonaniu, nie świadczy o tym, żeby Andrzej Duda mógł w jakiś sposób zagrozić Antoniemu Macierewiczowi, czy jego karierze politycznej. To nie on podejmuje decyzje! Decyzje o obstawie stanowisk podejmowane są na Nowogrodzkiej, bezpośrednio w biurze Jarosława Kaczyńskiego, oficjalnie tylko posła do parlamentu, a nieoficjalnie przywódcy Polski, który w zasadzie decyduje o wszystkich najważniejszych sprawach w Polsce.

Nie wydaje mi się, żeby Andrzej Duda miał jakąkolwiek możliwość nacisku na Jarosława Kaczyńskiego. Wręcz odwrotnie. Jeżeli Andrzej Duda faktycznie zerwie z obozem PiS i będzie na przykład wetował ustawy uchwalane przez Prawo i Sprawiedliwość, to po prostu PiS będzie miało jeszcze jedno wygodne wytłumaczenie, dlaczego nie potrafi przeprowadzić zmian, które obiecywało. Akurat samej formacji reprezentowanej przez Kaczyńskiego to nie zaszkodzi. Dostrzegam kolejny aspekt, aspekt czasu.

To znaczy, pojawiają się w różnych źródłach informacje o chorobie Jarosława Kaczyńskiego, która ma mu uniemożliwiać według niektórych informacji sprawowanie swoich obowiązków. A to oznaczałoby walkę o władzę w samym PiS. Dzisiaj ci, którzy rzeczywiście chcą walczyć o tę władzę  - z jednej strony obóz Andrzeja Dudy, a z drugiej na przykład obóz Zbigniewa Ziobry — raczej będą się wstrzymywać, bo doskonale wiedzą, że nie są w stanie zagrozić pozycji Jarosława Kaczyńskiego.

 

Tutaj stawiamy wielokropek. Panie Tomaszu, dopadłem Pana w Brukseli, rozumiem, że Pan tam nie próżnuje. Co za wydarzenie sprowadziło Pana do miasta, gdzie są kwatery główne UE i NATO?

No właśnie te kwatery, a w szczególności Unii Europejskiej. Jako sekretarz generalny partii Zmiana jestem gościem forum „Europa-Rosja". Dyskutujemy tutaj o perspektywach poprawy stosunków Federacji Rosyjskiej z Europą, w tym z Polską. To jest może symboliczne, że z formacji politycznych nasza formacja jest jedyną zaproszoną z Polski…Widocznie już nawet tutaj zauważono, że z polskimi formacjami politycznymi, nawet tymi umiarkowanymi, nie da się rozmawiać na temat relacji z Federacją Rosyjską.

Postrzegamy to z jednej strony jako swoistą mobilizację, a z drugiej jako bardzo duże zobowiązanie, bo od nas zależy to, czy uda się powstrzymać w Polsce — nie ukrywajmy- szalejącą rusofobię, sączącą się ze wszystkich głównych nadających w Polsce mediów. Jesteśmy tutaj i to jest nasza misja, którą chcemy realizować.

 

KOMENTARZE

  • Kto zna prawdę?
    "Jeżeli Andrzej Duda ... będzie na przykład wetował ustawy uchwalane przez Prawo i Sprawiedliwość, to po prostu PiS będzie miało jeszcze jedno wygodne wytłumaczenie, dlaczego nie potrafi przeprowadzić zmian, które obiecywało."
    Może właśnie taki był plan od samego początku?
  • @Robik 10:02:22
    //Może właśnie taki był plan od samego początku?//
    Nie sądzę. Skala zamieszania i widocznej irytacji, jaką Duda wywołał swoim vetem w sprawie trzech projektów ustaw o sądownictwie wskazuje na to, że była to jednak „prezydencka samowolka”. Doceniam znaczenie czujności w sprawach spisków i sam też jestem – i staram się być - bardziej podejrzliwy niż naiwny, ale trzeba też zawsze uwzględnić i taką mozliwość, że bieg spraw publicznych odbywa się w dużej, jeśli nie przeważającej części bez wyraźnego scenariusza, a tam gdzie scenariusz taki istnieje, ów bieg wydarzeń i tak mu się wymyka. Sądzę, że polityka jest bardziej sztuką szybkiej i elastycznej adaptacji do zaistniałych sytuacji niż ich dokładnym programowaniem. Jak bowiem mądrze ostrzega Psalm 112: „Taki, co w głowie uradzi, do skutku nie doprowadzi”. Pozdrawiam Pana przyjaźnie. BJ
  • @Bogusław Jeznach 11:29:28
    Jestem gotów się z Panem zgodzić jednak nie jestem do tego przekonany w 100%. Czy znając przeszłość polityczną prez. Dudy nie można było podejrzewać iż będzie on skłonny wywinąć tego rodzaju numer?
    Jakoś trudno mi jest uwierzyć, że prezes Kaczyński kolejny raz postawił na niewłaściwego konia.
    Również ciepło pozdrawiam.
  • Czy to prawda ,ze Kaczynski chce zabronic w Polsce hodowli zwierzat
    futerkowych? Bylo by to polityczne samobojstwo dla PIS.W dzisiejszych czasach mamy dziennie tyle falszywych wiadomosci, ze juz nie sposob odroznic prawdy od klamstwa.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031