Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4048 postów 1888 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Zawieszam blog

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mając nadzieję, że będzie z czym i do czego wracać.

 

Kilkakrotnie już sygnalizowałem pogłębiające się problemy z moim wzrokiem. Oprócz zaawansowanej jaskry, którą leczę od ponad 20 lat, ostatnio doszły zmiany zwyrodnieniowe plamki żółtej oraz zaćma będąca m.in. następstwem długotrwałego przyjmowania leków oftalmicznych. Obecnie muszę przygotować się i poddać się kolejnej, tym razem najbardziej poważnej, dwustopniowej operacji mojego lepszego, a właściwie już jedynego względnie sprawnego oka, tj. tego, dzięki któremu widzę to, co czytam i piszę. Będzie to druga wymiana soczewki i tzw. śródtwardówkowe wkleszczenie tęczówki obwodowej, co – biorąc pod uwagę ogólny stan oka - jest obarczone sporym ryzykiem niepowodzenia. Mam już wyznaczony termin operacji w połowie tego miesiąca, przed którą muszę teraz przejść szereg badań i przygotowań. Jestem w dobrych rękach, będzie mnie operował bodaj najlepszy obecnie chirurg oka w Polsce – prof. MR, do którego mam duże zaufanie. Po operacji ma nastąpić długi okres leczenia rany i rekonwalescencji (około 6 tygodni), po czym dopiero okaże się, czy wzrok będzie dość sprawny, abym mógł znowu czytać i buszować po sieci, ale przede wszystkim pracować zawodowo również w zakresie tłumaczeń pisemnych, co w moim przypadku oznacza także dwa orientalne systemy pisma, dla wzroku bardziej obciążające niż względnie przyjazny alfabet łaciński.

Muszę zatem zawiesić prowadzenie blogu na Neonie 24. Mam nadzieję, że będzie mi dane tu powrócić ze sprawnym wzrokiem, bo zostało mi jeszcze mnóstwo zasobów do podzielenia się z czytelnikami, zwłaszcza w zakresie takich hobbies jak muzyka, szukanie piękna, rzemiosła i stare technologie, technika i inżynieria, fizyka i astronomia, zdrowie i medycyna, lingwistyka i etymologie, antropologia i etnografia, przyroda itp. Wprawdzie jest to portal głównie polityczny i wiem, że nie ma tu dużego brania na inne tematy, ale ja mimo to właśnie te hobbystyczne chciałbym tu uprawiać najbardziej i większa jest dla mnie radość z pozyskania jednej nowej osoby zaciekawionej jakimś zagadnieniem, niż z „dziesięciu sprawiedliwych”, którzy się nim od dawna zajmują i wszystko o nim wiedzą. W tym kontekście dostałem już nawet dwie propozycje z innych blogowisk, ale tam uprawia się różne specjalistyczne nisze tematyczne, a mnie interesuje portal możliwie ogólny.

Mam też nadzieję, że będzie jeszcze do czego tu wracać. Ostatnio z niepokojem i  smutkiem obserwuję proces powolnej degradacji Neonu, spadek poziomu i niepokojący ubytek wejść czytelniczych. Neon uważam bowiem za swój portal, tu zacząłem pisać i zgodnie z moją naturą chciałbym pozostać mu wierny do końca. Widząc trudności kadrowo-finansowe tego miejsca, byłem zwolennikiem – jeszcze za Jarka Ruszkiewicza – powołania spółdzielni blogerskiej, do której sam zgłosiłem akces, ale właściciel – Ryszard Opara, z którym jestem zaprzyjaźniony, nie zdecydował się scedować na nią praw i podjął jeszcze jedną próbę zachowania swego interesu, czemu się nie dziwię, bo emocjonalnie trudno jest rozstać się z własnym dzieckiem. Również dla mnie portal jaki jest, taki jest, ale jest także mój i traktuję go tak jak rodzinę, gdzie też przecież poglądy się ścierają, postawy są różne, nie wszystkich się kocha, niektórych się nawet szczerze nie lubi, ale nikogo się nie da z niej wykluczyć, a więc ze wszystkimi trzeba jakoś nauczyć się współżyć.

Gdy/jeśli tu wrócę z nowym, poprawionym okiem (inszallah) chciałbym tu nadal zastać grupę tych blogerów, komentatorów i czytelników, których uważam za moich przyjaciół. W wymiarze ideowo-politycznym dotyczy to zwłaszcza osób, którym - tak jak mnie - bliskie są poglądy narodowe, czyli bardziej wg szkoły Dmowskiego niż Piłsudskiego, i bardziej według tradycji piastowskiej niż jagiellońskiej. Chodzi mi także o osoby, które nie obawiają się przyznać do poglądów i postaw raczej lewicowych niż prawicowych, ale z lewicy społecznej, a nie obyczajowej. ...Osoby, które tak jak ja akceptują okres PRL, ale też obecnie nie atakują Kościoła ani Państwa, uznając, że wszystko to jest nasza Polska i że rozwiązań trzeba szukać budując zgodę na przyszłość, a nie jątrząc i akcentując różnice z przeszłości. ...Osoby wolne od kompleksu niższości wobec Zachodu i kompleksu wyższości wobec Wschodu, wolne od rusofobii ale i od atlantyzmu, takie, które przyszłe losy Polski widzą w trwałej zgodzie, a nie w wiecznej waśni z sąsiadami. ...Które wiedzą, że dystans z Warszawy do Brukseli i do Moskwy jest taki sam, tj. 1300 km i które potrafią wyciągać z tego strategicznie trzeźwe, polskie wnioski.

W wymiarze osobistym chciałbym tu również zastać jak najwięcej osób ciekawych świata i żądnych wiedzy w wielu wymiarach i dziedzinach, dla których internet jest ważnym oknem poznania i sposobnością do porządkowania wiedzy. ...Osób wolnych od kołtuństwa i oszołomstwa, a więc także od nienawiści i pragnienia zemsty. ...Osób, dla których relacje z Bogiem mają przede wszystkim wymiar intymny i duchowy, a nie są rodzajem koszulki klubowej do zwalczania myślących nieco inaczej. ...Osób, które pozostają na stosownym poziomie kultury i życzliwości wobec innych, zachowując w swoich wypowiedziach ten sam poziom i formy, których sami chcieliby od innych doświadczać. Z takimi osobami jest mi zawsze najbardziej po drodze.

Bądźcie pozdrowieni wszyscy. Chciałbym tu do was wrócić.

Cień nie pokona słońca, noc nie zwycięży dnia. BJ

KOMENTARZE

  • Życzę
    Udanej walki z chorobą. Tylko silna wola i opieka Boża pozwoli z niej wyjść zwycięsko.
    Trzymam kciuki
    Pozdr.
  • @ Bogusław Jeznach
    Szybkiego powrotu do zdrowia życzę . Na portalu będzie Pana brakowało . Serdecznie pozdrawiam . Te espero Amigo.
  • Autor, Zdrowia życzę.
    Czekamy na Pana.
    Proszę pamiętać, że ma Pan tu stałych czytelników.
  • Neon24 bez Pana Jeznacha?
    Szanowny Panie Jeznach, przy Pana pracowitości, wiedzy i elokwencji, sam jeden mógłby Pan prowadzić cały portal! I byłby to portal naprawdę ciekawy! A swoją drogą zastanawiam się jak Pan to robi, że publikuje Pan taką masę artykułów (i tłumaczeń) na różne tematy? Przecież to jest fizycznie niemożliwe aby jeden człowiek był tak niesamowicie literacko płodny!
    Swoim pisaniem wycisnął Pan na portalu Neon24 trwałe piętno! Ja sam wchodzę na portal głownie w poszukiwaniu Pana tekstów!
    Proszę szybko zdrowieć- czekamy!
  • Życzę powrotu do zdrowia
    i pewnej ręki chirurga. Od początku kiedy jeszcze otrzymywałem do domu pismo Ojczyzna pozostaje pod wrażeniem Pana wiedzy, pracowitości, ale przede wszystkim mądrości, także klasy, a nierzadko i mocnych nerwów, które wykazywał Pan w polemikach czy odpowiedziach na ataki.
    Tak samo jak Pan niezwykle ceniłem właśnie cykle niepolityczne, mam nadzieję, że po powrocie na blog napisze pan o mydle z Aleppo, no i że mapa Syrii korzystnie się do tego czasu zmieni.

    Przesyłam najlepsze myśli.
    Kontras
  • Biegną lata i zdrowia ubywa..
    Chciałem napisać ..oczy by chciały lecz zdrowie nie te..
    U pana to właśnie oczy nie te..... wiem co to są ograniczenia , bo sam je mam ..... też podziwiam pana ,bo mimo tej trudności był pan zawsze tu obecny .
    Również życzę udanego powrotu do zdrowia ...

    z pozdrowieniem .
  • Proszę się trzymać
    Zdrowia i siły!
  • @
    Serdecznie życzę udanego zabiegu (w co nie wątpię) i szybkiego powrotu do zdrowia i do nas. Oczywiście zdrowie jest najważniejsze. Będziemy czekać i odliczać dni do ponownego zamieszczania przez Pana ciekawych notek.

    Trzymamy kciuki
  • @Autor
    Szanowny Panie Bogusławie,

    będzie uboższy NEON bez Pana. Zakładam, że przez pewien tylko okres, nie dłuższy niż parę tygodni. Pisze Pan artykuły, zawierające treści, których nie znajdziemy w mainstreamie. Jest wokół mnie wielu komentatorów, którzy bardzo wysoko cenią Pański trud i zaangażowanie (ja też), przytaczają fragmenty Pańskich tekstów, podają linki.

    Pozdrawiam Pana serdecznie
    i życzę Panu szybkiego powrotu do zdrowia :)
    ZB.
  • Bogusław Jeznach
    Drogi Panie Bogusławie!
    Wielce smutna to wiadomość, ale zapewne Pan powróci z jeszcze większą dozą publicystycznej energii po ...krótkiej absencji.
    W rzeczy samej jest Pan twarzą tego portalu, a Pana publikacje są perełkami w polskiej blogosferze.
    Cykl Acta Diurna nie ma sobie równych i medialny, polski przekaz mocno zubożeje, ale wiem, że tylko na krótko.
    Panie Bogusławie, życzę Panu jak najszybszego powrotu do zdrowia, a życzenia ślę jak zwykle w wersji double :) i oczekuję rychłego powrotu do sieci!

    Pozdrawiam serdecznie i przyjaźnie w swoim i nie tylko imieniu!
  • Panie Bogusławie,
    Posłużę się słowami pewnego starożytnego mędrca.

    "Na wszystko jest wyznaczony czas — czas na każdą sprawę pod niebiosami: 2 czas rodzenia i czas umierania; czas sadzenia i czas wykorzeniania tego, co zasadzono; 3 czas zabijania i czas leczenia; czas burzenia i czas budowania; 4 czas płaczu i czas śmiechu; czas lamentowania i czas pląsania; 5 czas rozrzucania kamieni i czas zbierania kamieni; czas uścisków i czas wstrzymywania się od uścisków; 6 czas szukania i czas uznawania czegoś za stracone; czas zachowywania i czas odrzucania; 7 czas rozdzierania i czas zszywania; czas milczenia i czas mówienia; 8 czas miłości i czas nienawiści; czas wojny i czas pokoju."[Kazn.(Koh) 3:1-8 NW]

    Właśnie tak postrzegam Pana opisywanie Świata.

    Pozdrawiam serdecznie :)
  • Bedzie dobrze Panie Boguslawie.Dzis wpisze Pana do ksiegi intencji
    w naszej parafi i bedziemy sie za Pana modlic od dzisiejszej mszy wieczornej.Msza ta jest odprawiana od 20 lat z okazji ustanowienia u nas sanktuarium Milosierdzia Bozego.Mielismy juz co najmniej 5 uzdrowien wymodlonych a jestesmy trakcie nastepnego.Nasz diakon mial umrzec na raka 1.5 roku, lezal juz w hospicjum a zaczyna sie lepiej czyc, zaczal chodzic i odwiedzac kosciol!

    Pieknie Pan to wszystko o N24 napisal.Dzieki za wszystko.

    Wieczorem wypije za Pana zdrowie kubeczek albo 2, burgunda z dolnej polki.Tak po slowiansku.
  • @Autor
    Przenoszę dwa wpisy z mojego blogu:

    ~partyzant, 6 maja 2016 o 21:29

    Pozdrówcie tam za mnie Pana Jeznacha.

    http://jeznach.neon24.pl/post/131512,zawieszam-blog


    ~jaszczyk8, 6 maja 2016 o 22:07

    Bardzo przykra wiadomość. Ja też pozdrawiam Pana Jeznacha. Życzę powrotu do zdrowia.
  • Panie Bogusławie
    Będzie Pana brakowało. Odstawił Pan tu robotę tytana

    Czekamy na Pana. Zdrowego! Nie wyobrażam sobie, żeby Pana miało tu zabraknąć.

    Szybkiego powrotu do zdrowia!
  • Panie Bogusławie
    będzie dobrze,trzymam kciuki.

    :)
  • O, cotrain, je m’emboulle, taquilosse...
    Na pewno naprawią.
    I wróci Pan by dalej dzielić się dalej wiedzą i zarażać ciekawością.
    Tylko trzeba będzie dbać o nie i chronić je jak .... oka w głowie.
    Powodzenia.
  • @ Autor
    Niech Bóg Pana wspiera w powrocie do zdrowia.
    Życzę Panu aby miał On w tym rozmach :-)

    Serdeczności.
  • Życzenia szybkiego powotu do zdrowia
    Udanej operacji i dobrze przebiegajacej rekonwalescencji.
  • Panie Boguslawie
    Zycze panu duuuzo zdrowia, sokolego oka i zamiast slow przesylam piosenke "wskrzeszonego" Renaud'a - toujours debout....
    https://www.youtube.com/watch?v=uv37yxc51bE
  • Powrotu do zdrowia życzę :)
    "Mam nadzieję, że będzie mi dane tu powrócić ze sprawnym wzrokiem, bo zostało mi jeszcze mnóstwo zasobów do podzielenia się z czytelnikami, zwłaszcza w zakresie takich hobbies jak muzyka, szukanie piękna, rzemiosła i stare technologie, technika i inżynieria, fizyka i astronomia, zdrowie i medycyna, lingwistyka i etymologie, antropologia i etnografia, przyroda itp."

    Właśnie te hobbies są najciekawsze a Pana wpisy są w tych tematach kopalnią wiedzy dla takich laików jak ja.
    Jeszcze raz.. udanej operacji, rekonwalescencji i powrotu do pisania.

    Pozdrawiam
  • Panie Bogusławie!
    Życzę Panu siły przed operacją i w trakcie rekonwalescencji po niej.
    Pan Profesor MR, który będzie naprawiał Pańskie oczy, myślę że jeszcze raz pokaże wiedzę, doświadczenie , pewną rękę i wirtuozerię polskiego lekarza.
    Proszę wracać do zdrowia, do nas ,a przede wszystkim do swoich 4 kobiet, i tych małych Jeznachopodobnych łobuzów ,których Pan tak kocha i które jak mniemam ,Pana kochają.
    Dla nich, warto walczyć o zdrowie, żeby zobaczyć jak dorastają i wyfruwają w świat.
    Sam pan widzi po wpisach pod postem, ile dobrych myśli i życzeń będzie Panu towarzyszyć w tych chwilach.
    Serdecznie pozdrawiam,
  • @ Bogusław Jeznach
    Będę się modlił w intencji Pańskiego zdrowia.

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • Bogdan, trzymaj się!
    Pięknie to wszystko napisałeś! Jak powiedziała moja Małżonka, która, wiesz, że Cię uwielbia, że czuje "z tyłu głowy", że wszystko będzie dobrze! A ona jakoś tak ma, że to "z tyłu głowy" zawsze się sprawdza!
    Zatem Bogusławie trzymaj się i wracaj szybko do zdrowia!
    https://youtu.be/4vHbAJh3JG4
  • Panie Bogusławie,
    Życzę Panu, aby wszystko udało się jak najlepiej, a rekonwalescencja trwała jak najkrócej. Jest Pan jednym z nielicznych blogerów na tym portalu, dla których warto tu zaglądać.
    Pozdrawiam serdecznie i z niecierpliwością oczekuję na Pański powrót!
  • Panie Bogusławie....
    ...jest Pan najjaśniejszym punktem tego portalu.
    I on nie może zgasnąć!
    Można powiedzieć, cytując "pewnego klasyka": neon24.pl to ja
    Ja, czyli Bogusław Jeznach
    Jasność, prawda, inteligencja zwycięży...
  • @Autor
    Po prostu - MUSI PAN WRÓCIĆ!

    Wiele serdecznych myśli z Panem i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia.

    Czekamy!
  • Drogi przyjacielu
    znany tylko z tego blogu. Od paru lat każdy dzień zaczynam od Neonu, a na nim najpierw szukam pańskich artykułów. A czytam je jednym okiem, bo w drugim też mam problemy z siatkówką.

    Podziwiam i z całego serca życzę powrotu do zdrowia. Jak najszybciej.

    Pozdrawiam, KP
  • "Czyste serce, przywraca wzrok"
    Już tyle dobrych i życzliwych słów skierowano tutaj do Pana więc tylko krótko od serca dopiszę; modlimy się za Pana i czekamy na ten pierwszy wpis po udanej operacji.
  • Panie Boguslawie.Po operacji bedzie mial Pan kaprawe oko wiec
    polecam znakomite ziolo do przemywania oczu.Swietlik.Pan napewno o nim wie ale tak na wszelki wypadek.

    http://www.farmacjapraktyczna.pl/2013/02/swietlik-lekarski-ziolo-miesiaca/
  • @ Bogusław Jeznach
    Panie Bogusławie no to dorwało nas obu. Ja mam termin operacji wyznaczony na 8 czerwca. To, ze kiepsko widzę widać po moich tekstach. Niektórzy to tolerowali, inni trochę mniej.
    Nie dajmy się!
  • Wielce Szanowny Autorze
    Bóg zapłać i do miłego zobaczenia

    Andrzej Madej
  • Jedyne co w takiej sytuacji można powiedzieć
    to życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Bo teksty Pana czyta się z ciekawością.
  • Ze Śląska...
    Panie Bogusławie.
    Patrz tam jako...
    (dla niezorientowanych : trzymaj się!)
  • Ciekawy ten internet jest.Duzo zla ale tez i dobro jest.Nigdy nie
    przypuszczalem, ze moglbym sie z kims zaprzyjaznic przez Internet.Dzis jak Pan Jeznach oznajmil o swej chorobie to mnie ubodlo w dusze.Jak on chory to po co ja mam isc na N24?Ten gosciu nigdy nie klucil ale budowal, o co mnie tez chodzi.Oby ozdrowial.Modlmy sie za niego.Ateisci i kociarze tez.
  • @staszek kieliszek 08:19:15
    //.Ateisci i kociarze tez.//
    Ciekawe który z nich zminusowal ten wpis. I czy to ze złości czy też "radości" 8-))
  • Panie Bogusławie
    duuużo zdrowia i do zobaczenia.

    Bibrus.
  • Będzie Pana brakowało.
    Szybkiego powrotu do zdrowia.
  • Wiara czyni cuda,
    my też wierzymy, że jeszcze jaśniej będzie po pańskim powrocie, zdrowia !
  • Zdrowia
    i powodzenia życzę!
  • Bogusław Jeznach
    Są rzeczy i priorytety z którymi walczyć się nie da. Zbudowani jesteśmy z materii, a ta jest substancją bardzo nie trwałą. Co nie znaczy, że mamy się poddawać.
    Mam co prawda bardzo ograniczone zaufanie do medycyny akademickiej, szczególnie wobec jej głównego trendu systemowego, leczenia objawów a nie przyczyn. Organizm ludzki jest bardzo silnym i sprawnym tworem, który ma szereg mechanizmów naprawczych, a większość problemów to głównie brak odpowiednich pierwiastków i suplementów jak również zagrożenia środowiskowe i żywieniowe. Nie bez kozery powstało hasło: jesteśmy tym co jemy i pijemy.
    Pana Twórczość jest godna podziwu i nie ukrywam że wielokrotnie wchodziłem na neon, aby zapoznać się z nowościami jednego autora..
    Życzę powrotu do zdrowia, nad czym intencyjnie postaram się silnie popracować.
    pozdrawiam serdecznie
    Roman Klimczyk
  • Czekamy na Pana,
    czekamy ze spokojem do wakacji, ja i mój kilkuletni wnuczek...

    Wczoraj oglądał z otwartą paszczą przedszkolaki z Koreii.
    Może też już wróci pani Nana..

    Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia.
  • @ Bogusław Jeznach
    Nikt nie zaserwuje nam takiej muzyki jak Pan prezentował na Neonie. Podobnie jak z merytorycznymi tekstami. Niech Pan szybko do nas wraca.
  • Drogi Bogusławie, Przyjacielu - wracaj jak najszybciej do zdrowia i do Nas
    Panie Bogusławie. Przyjacielu Drogi.

    Doskonale widać po oglądalności tego posta oraz po wielu komentarzach - wszyscy życzą Panu - szybkiego powrotu do zdrowia.
    Jeszcze nigdy w historii Nowego Ekranu i Neonu24 - nie było takiej zgodności a jednocześnie życzliwości - do kogokolwiek.

    To chyba najlepszy dowód, jak wszyscy blogerzy i komentatorzy Neon24 - szanują Pana pracę, Pana artykuły w wielu tematach.

    Drogi Przyjacielu - wracaj więc jak najszybciej do Zdrowia i do Nas.

    Niech Pan Bóg ma Cię pod swoją opieką.

    Najserdeczniej Cię pozdrawiam.

    Ryszard Opara
  • @ wszyscy
    Jestem zaskoczony, wzruszony i wdzięczny. Nie spodziewałem się tylu wyrazów poparcia i tylu dobrych życzeń. Tym bardziej chciałbym móc szybko do Was wrócić. Dziękuję.
  • @Husky 21:28:19
    Różnimy się często, ale chyba ładnie i myślę, że możemy się nawet polubić. Pańskie teksty uważam za kompetentne, potrzebne i pożyteczne. Dzięki za życzenia i wsparcie z ducha, co umiem wyczuwać i co jest dla mnie ważne. Pozdrawiam przyjaźnie. BJ

    PS. Pański nick podoba mi się niezmiennie, podobnie jak Pana awatar, ale martwię się trochę co to będzie jak przyjdą prawdziwe upały. Czy biedny husky uciągnie wtedy swój tobogan?
  • @Repsol 21:37:34
    Gracias, Amigo. Me mueven todos los deseos y muestras de apoyo tan masivo que siguen. No los esperaba tantos. Con este sentimiento nuevo espero conseguir rápidamente a través de mi enfermedad y volver muy pronto, donde se me necesite. Por otro lado, sin embargo, es tanta la importancia de tener buena vista cuando se ejecuta un blog que sería en vano para tratar de restablecerlo después de haberla destruida. Creo que esto no va a ser mi caso. Que Dios te bendiga. BJ
  • @roux 21:49:42
    Dzięki. O religii na Neonie czytam mało, ale u Pana najchętniej, bo pisze Pan ciekawie, niezależnie i kompetentnie. E in effetti ti sembra come nembo che fugge col vento. Pozdrawiam Pana przyjaźnie. BJ
  • @anthony1 21:51:17
    Bardzo miłe są te Pańskie wyrazy uznania, ale proszę przyjąć podobne i w drugą stronę: bardzo dobrze udaje się Panu ta zabawa w dziennikarstwo - znakomite teksty, staranny język, przednie poczucie humoru... Lubię Pana czytać i wysoko oceniam. Cieszę się, że mogę Pana zaliczyć do moich przyjaciół. Pozdrawiam serdecznie. BJ
  • @kontras2012 21:58:57
    Kontras, Przyjacielu! Jakież to miłe natknąć się jeszcze czasem na wspomnienie „Ojczyzny”! I jakie to miłe wiedzieć, że ktoś czeka na tekst o mydle z Aleppo! Mogę tu tylko dodać, że przygotowuję jeszcze ciekawsze teksty: o tradycyjnym indyjskim mydle roślinnym, które rośnie na drzewie i o egipskiej gąbce roślinnej, która rośnie w ogródku przydomowym lub w doniczce. Może także o mydle z …ludzkiego tłuszczu, ale zbieranego po tzw. liposukcji (tu jeszcze mam mało materiału). Fascynujących tematów nie brakuje. Byle tylko te ślepia jakoś wyreperować… Pozdrawiam najserdeczniej. BJ
  • @fabi 22:11:56
    Wnosząc z Pańskich komentarzy również pod innymi wpisami myślimy i czujemy podobnie, co pozwala nam się zaprzyjaźnić. Dziękuję za życzenia i pozdrawiam serdecznie. BJ
  • @chart 22:28:59
    Trzymajmy się razem, Panie Konradzie. Najlepsze myśli przesyłam. BJ
  • Dzielności
    Musi być Pan dzielny. Do zobaczenia (wszak wróci Pan do pisania i czytania) wkrótce.
    Z poważaniem
  • @ewinia 22:30:16
    //…powrotu do zdrowia i do nas//
    Dziękuję, Pani Ewo, za życzenia i cieszę się, że zasługuję na Pani sympatię. Mam instynktowne zaufanie do osoby, która tak jak Pani z regularnością zegarka zamieszcza codziennie jeden dobry wpis na blogu. Nulla dies sine linea. Tak trzymać w każdej sprawie, a Polska będzie znowu rosła. Pozdrawiam serdecznie. BJ
  • @zygmuntbialas 22:30:47
    Wiele już razy, Panie Zygmuncie, deklarowałem moje powinowactwo duchowe oraz wspólnotę poglądów i postaw z Pańskimi. Jest Pan ważną osobą, która niezmordowanie żłobi Polską Linię w świadomości rodaków i ogromadza wielu podobnych sobie w naszej narodowej sprawie. Mając takich ludzi nie zginiemy. Proszę przyjąć wyrazy przyjaźni i szacunku, oraz wyrazy wdzięczności za życzenia. BJ.
  • @Jinks 22:31:33
    Miły Panie Andrzeju,
    Dziękuję za okazywane mi po wielekroć wyrazy przyjaźni i za obecne ciepłe słowa z życzeniami. Mam nadzieję, że tu wrócę i Acta Diurna – które są moim najbardziej pracochłonnym wsadem w treści Neonu24, czyli także najbardziej zużywającym oczy - będą kontynuowane, dabóg zgodnie z ich nazwą – codziennie. Mam też nadzieję, że ucieszy się Pan również z ptaków, które czekają w poniedziałkowej kolejce, takich jak kea, edredony, tukany i żurawie, żeby wymienić tylko te najbliższe, a także z wtorkowego drewna, którego kilku ciekawych twórców mam już w zanadrzu od lipowego rzeźbiarza Livio de Marchi poczynając…

    Bardzo serdecznie Pana pozdrawiam, oczywiście w wersji double. Szczęściarz z Pana, że ma Pan tak uroczą i kochającą żonę. Proszę jej przekazać wyrazy mojej wielkiej sympatii. Od takich kobiet na świecie jest lepiej i cieplej, a wiem to, bo sam też mam taką.
    A przy najbliższej okazji proszę pomachać ręką latarni morskiej na Bass Rock, chociaż to zdaje się po drugiej stronie wyspy.
  • @Bogusław Jeznach
    Por favor, volver rápidamente a la salud.Saludos.
  • @via vitae 22:43:10
    Z moich obserwacji wynika, że dla większości dzisiejszych ludzi – i starych i młodych – wiodącą wartością jest „nowoczesność” a nie mądrość. Mało kto boi się epitetu że jest niemądry, ale większość panicznie obawia się posądzenia, że może być ‘nienowoczesna’.
    Jest Pan jedną z tych osób, które postrzegam na naszym portalu jako poszukiwaczy mądrości. Chciałbym się z Panem zaprzyjaźnić. Pozdrawiam BJ
  • @staszek kieliszek 22:46:58
    Umie Pan być przyjacielem, Panie Staszku: taka mieszanka modlitwy i burgunda nie daje szans żadnej jaskrze ani powikłaniom. U Pana jest to przy tym takie szczere i kochane. Dziękuję, wierząc, że tak jak Pan napisał „będzie dobrze”.
    Musicie tam mieć jakiś fajny zespół ludzi, proszę też pozdrowić od mnie tego diakona. Z dzieciństwa pamiętam moją ukochaną ciocię Helenkę na wsi nad Bzurą, gdzie spędzałem całe wakacje ze szkoły podstawowej, jak z grupą kobiet zbierały się wieczorami pod krzyżem za wsią i modliły w różnych intencjach dla okolicy: za różnych chorych, za ciężarne, za karmiące, o plony itp. Śpiewały wtedy różne pieśni, z których najlepiej pamiętam jedną, która zaczynała się od słów „Do Ciebie, Matko, szafarko łask błagalne pienia wciąż płyną…” i w ich aranżacji brzmiała szczególnie pięknie. Kiedy po polach niosło się „Twa dobroć świeci nad słońca blask, nadzieją Tyś nam jedyną”, mnie jako chłopcu który wraz z grupą dzieci chodził tego słuchać ciarki biegały po plecach. Zapamiętałem to jako silne, dziecięce doświadczenie sacrum…
    Do dziś pozostałem na to dość wrażliwy.
    Jestem wdzięczny wszystkim, którzy takie wspólne modlitwy i intencje podejmują.
    Pozdrawiam Pana najserdeczniej

    PS. Z Davidem nie spotkaliśmy się jeszcze, ale mamy do siebie kontakt.
  • @zygmuntbialas 22:47:07
    Ooo, to Jaszczyk i Partyzant odnaleźli się u Pana! Proszę ich serdecznie ode mnie pozdrowić. To wspaniali wojownicy naszej sprawy. Po powrocie z leczenia zgłoszę się do Pana, Panie Zygmuncie, w ich sprawie. BJ
  • @PiotrZW 22:47:15
    Jak widzę Pański podpis, to czuje bratnią duszę i przyjazny wiatr ze Śląska. Pozdrawiam najserdeczniej BJ
  • @kfakfa 22:53:53
    Zawsze jest mi miło, gdy pojawia się Pański komentarz, bo wiem ze się dobrze rozumiemy. Pozdrawiam najserdeczniej. BJ
  • Duch ponad materią
    Uwagą jestem z Panem.
    Neon bez Pana nie poświeci.
    Pozdrawiam najserdeczniej.
  • @Berehynia 22:55:35
    Ech, Pani Brzeginio,
    Przywołała Pani jeden z moich ulubionych żartów lingwistycznych: dwujęzyczny wiersz-igraszkę Juliana Tuwima, który jak każdy mistrz słowa lubił się nim bawić. Już sobie to wpisałem do planu jako odrębny temat z zakresu lingwistyki na którąś ze śród przyszłości, więc teraz nie będę tego rozwijał, tym bardziej że faktycznie „Oko trę, że mam ból, taki los…”
    Pozdrawiam BJ
  • @Jasiek 22:55:59
    Robi się między nami coraz bardziej sympatycznie. Dziękuję za życzenie i pozdrawiam. BJ
  • @Rebeliantka 22:58:44
    Bardzo miłe życzenie, dzięki. Pozdrawiam serdecznie BJ
  • @babaraba 23:10:49
    Optymistycznie:
    Toutes ces rumeurs sur ma santé
    On va pas en faire une affaire
    ...
    Ceux là m'ont enterré
    Un peu prématuré...

    Podziękowanie z pozdrowieniami, także dla Pani córki. BJ
  • @Astra 23:15:11
    Tego bym właśnie chciał. Jest tam zresztą cykl pt. AD ASTRA, którego pierwszy wpis po powrocie będzie zadedykowany specjalnie dla Pani… Pozdrawiam BJ
  • @trojanka 23:21:01
    Pani to umie mnie trafić w miękkie… Właśnie dziś był u nas na obiedzie najmłodszy z wnuków (i najbardziej jak dotąd Jeznachopodobny, nie tylko fizycznie). „Fabciu, to ile ty masz lat? Dwa? – Nie, dwa już miałem. - Aaa, to znaczy, że masz trzy? – Nie, trzy dopiero będę miał” „Fabciu, choć założymy skarpetki - Nie, wolę boso, bo w skarpetkach będzie mi ślisko. – Fabciu, trzeba założyć skarpetki bo masz katar – Mamo, ale przecież w skarpetkach też będę miał katar”.
    No i Pani się dziwi, że dziadek ma bzika na punkcie swoich wnuków…?
  • Zdrowia!!!
    Życzę pomyślnej operacji, zdrowia. Każdy wie, że zdrowie to najważniejsze dobro w życiu. A wzrok? To coś niebywałego. Ja kiedyś oślepłam na parę dni i wiem jakie to dobro. W tym wpisie podobało mi się między innymi to zdanie:"Osoby wolne od kompleksu niższości wobec Zachodu i kompleksu wyższości wobec Wschodu, wolne od rusofobii ale i od atlantyzmu, takie, które przyszłe losy Polski widzą w trwałej zgodzie, a nie w wiecznej waśni z sąsiadami. ..." Bo to mądre i dalekowzroczne.
    Jeszcze raz wiele zdrowia, serdecznie pozdrawiam :)))
  • @nikander 06:12:43
    "Ja mam termin operacji wyznaczony na 8 czerwca. "

    Trzymam kciuki i wspieram modlitwą.
    Po powrocie biba będzie musiała być podwójna - za Pana i za Pana Jeznacha :-)

    Powodzenia.
  • @nikander 06:12:43
    Widać walą w naszą półkę, Panie Józefie, i biją po oczach, dranie. Dobrze , ze tylko nas dwóch, póki co, a nie czwórkami, bo wtedy prosto do nieba... No, ale niech Pan patrzy, ile tu dobra się pojawiło i jakie wibracje...
    Nie przemogą. Wrócimy obaj. Z Bogiem BJ
  • @Zawisza Niebieski 07:50:33
    Po stylu poznaję, że Pan też z Żoliborza. Dzięki i pozdrawiam przyjaźnie. BJ
  • @SZS 08:15:35
    To tak u wos teroz godojom? A nie "trzym sie, chopie"? Jeruna, jak to się zmieniło!
    Pozdrawiam serdecznie z narodowo-lewicowym odchyleniem. BJ
  • @Bogusław Jeznach 13:38:38
    //ale martwię się trochę co to będzie jak przyjdą prawdziwe upały.//
    to futerko jest uniwersalne w zimie ciepło w lecie chłodno

    Li­fe is too im­portant , to be ta­ken se­rious­ly 8-)))
  • @ Boguslaw Jeznoch . Powodzenia
    Niech pan odwiedzi przed lub po Baka .www.ryszardbak.pl pozdrawiam serdecznie .
  • @Bogusław Jeznach 14:40:48
    Panie Bogusławie!
    Niegdyś pokazywałem Bass Rock na zdjęciach robionych z miejsca zwanego Yellowcraig i stamtąd latarni rzeczywiście nie widać gołym okiem, ale dobrze już widać ją z North Berwick:

    https://3.bp.blogspot.com/-w0V5r9yBPyk/Vy5qoM1hAcI/AAAAAAAABFo/MCq6BIHHE-M8gwqL4dRNCrebAPAvOHD9gCLcB/s640/Dunbar%2B147.JPG

    Najlepiej jednak latarnię widać z miejsca, gdzie położony jest malowniczy Tantallon Castle. Mamy ją wówczas vis a vis:

    https://4.bp.blogspot.com/-aQpD6O5R9ro/Vy5qJB5EAMI/AAAAAAAABFY/YyRd_HcBQMoGRs6IPbEi0LMtn7UtUr2yQCLcB/s640/Dunbar%2B100.JPG

    https://1.bp.blogspot.com/-vjeGBJ7YqVc/Vy5p58loHFI/AAAAAAAABFU/BPk21ZXF3YYtLedlO-mbpgIMOkrT7RRJACLcB/s640/Dunbar%2B095%2B%25281%2529.JPG
  • PS
    Powyższe fotografie pochodzą sprzed dwóch lat, ale nie zawsze jadę do Tantallon Castle.
    Obiecuję, że będąc najbliższym razem w Yellowcraig pomacham do latarni morskiej na Bass Rock i do głuptaków oczywiście :) i przekażę im pozdrowienia od Pana.

    Pozdrawiam Pana raz jeszcze oraz raz jeszcze szybkiego powrotu do zdrowia życzę i z niecierpliwością czekam na relacje o edredonach (Cuddy Duck), pieprzojadach i żurawiach, o drewnie i na Acta Diurna i na wszystko inne, a będzie tego wiele :)))
  • @wiedzajestwksiążkach 23:31:53
    Pozdrawiam z wdzięcznością. Też niepoprawnie i niepolitycznie. BJ
  • @lorenco 23:45:54
    Jest coś bardzo miłego i wzorowego w fakcie, że w swoich komentarzach zawsze występujecie razem i że wrażasz się, Przyjacielu, o swojej żonie z takim szacunkiem i miłością. To jest nasza kultura. Pozdrawiam najserdeczniej Was oboje. BJ
  • @Bogusław Jeznach 00:55:11
    Tak Przyjacielu, to jest nasza kultura. Rodzina, przyjaciele, to największa wartość. W zdrowiu i chorobie. Moja Małżonka teraz sobie smacznie chrapie. A wczoraj oglądaliśmy filmiki o chłopcu, który wygrał konkurs Głos Dzieci w Rosji, 12 letni chłopiec, jest chory, jednak nie poddaje się. bardzo się wzruszyliśmy.
    Teraz postanowiłem sam podczas nocnej ciszy oglądnąć ponownie i przekazać Tobie i innym. Przy okazji trochę kultury z Rosji.
    https://youtu.be/hZC2ZjiiXhk
    https://youtu.be/PEREbdcczHw
    https://youtu.be/G_IqjX1DmQs
    https://youtu.be/MD27kkpo56g
    Jeszcze raz Bogusławie: uszy do góry!
  • Panie Boguslawie!.Pisza mi na prywatnym, ze Pan to zly czlowiek.
    Znaczy to, ze Panskie wypociny jednak maja znaczenie i ktos tego nie lubi bo panskie wypociny maja wplyw.Ktos sie prawdy boi, ktos z prawda walczy.Niech Pan uwaza.Ale jak?Miec straznika przed domem?Przed lozkiem w szpitalu?Niemozliwe.Niech sie Pan modli po prostu.I niech tam zona siedzi.
  • Panie Boguslawie.Operacja sie uda a te gnojki co Pana PRAWDY nienawidza szlag trafi.
    :)
  • @staszek kieliszek 07:02:50
    A ja jestem żydem,masonem,nazistą,i darmo pracuję dla :
    CIA,MI6,MOSAD, DGSI,BND,GRU,SISDE,
    i jeszcze na dodatek wykonuje "brudną robotę" na portalu Neon24.pl

    ps.
    tylko po co staszku od kieliszka ta wklejka,nie wystarczył link
  • @Bogusław Jeznach 20:18:21
    trzim sie chopie to godajo, jak idziesz do dziołchy w zolyty....
    Pozdrawiam serdecznie.
  • @Husky 08:20:48
    Z tego, co napisałeś, to prawdą jest tylko to, że wykonujesz brudną robotę na tym portalu. Na resztę jesteś zbyt głupi.
    Ty jesteś po prostu trollem i szkoda mi czasu na szukanie tego, co wypisywałeś o tutejszych blogerach i komentatorach w swoim mateczniku.
    Teraz robisz za ciotkę przyzwoitkę, ale przyzwoitości w tobie tyle, co w KODziarzach więc pozostaje tylko ciotka, panie Józiu z Londynu.
  • @Jinks 09:07:21
    I vice versa - WUJKU
    Pan Józef
    pozdrawiam
  • @Husky 09:47:23
    He he! Słownictwo się wzbogaciło, widzę. Ale jeszcze trzeba rozumieć znaczenie poszczególnych słów i zwrotów. Kontynuuj jednak edukację, a może kiedyś pojmiesz, to co wklejasz, bo że sam coś napiszesz, to nie przypuszczam.
  • @staszek kieliszek 07:11:44
    To są rzeczy stare, Panie Staszku, krążą w sieci od blisko 20 lat, wciąż uzupełniane nowymi „dowodami” i komentarzami, które już dawno zapętliły się w absurdalną sałatkę wszelkich możliwych zarzutów, jakie można wymyśleć. Ich źródłem był niejaki Leszek Bubel, który twierdził wtedy, że nie został prezydentem dlatego, że mu zniszczyłem szanse kariery politycznej obśmiewając go w środowisku Stronnictwa Narodowego. Chełpił się, że wykupił pod ladą moją teczkę z IPN (wieść gminna niesie, że handel tymi teczkami przez różnych „historyków” z IPN to standard, a jeszcze większy biznes to retuszowanie, usuwanie lub dokładanie różnych „dokumentów” do ich zawartości, na co ponoć była nawet cała taryfa). Teczkę tę założyła mi SB po przesłuchaniach jeszcze w latach 70-ych i można w niej znaleźć różne meldunki agentów, a także donosy osób trzecich zbierane na mój temat. Są tam również odręcznie pisane rachunki bez pokwitowania na jakieś butelki z różną zawartością, tak jak wklejona wyżej, jakoby „tytułem wynagrodzenia za współpracę”. W ten sposób niektórzy agenci dorabiali sobie do pensji (podobnie jak „historycy” IPN majsterkując w teczkach). O treści ich meldunków, rachunków itp., osoba przesłuchiwana, rzecz jasna, nie miała prawa nic wiedzieć. Myślę, że źle świadczą one o poziomie pracy SB i kontrwywiadu PRL i pokazują jedna z przyczyn dla których ustrój musiał wtedy upaść.
    Nigdy nie komentowałem zawartości tej teczki, mimo, że jest ona co pewien czas wywoływana przez moich wrogów. Nie boję się tej teczki, bo wprawdzie są tam meldunki i donosy innych osób na mnie, niektóre zatrącające o sprawy osobiste i rodzinne, czego nikt nie lubi, ale z oczywistych względów nie ma tam MOICH DONOSÓW na innych ani dowodów szkodzenia innym. Bo taka to była współpraca. Kto chce, niech osądza.
    Nie podejmuję też polemik z moimi wrogami. Wychodzę z założenia, że nienawiść, zazdrość itp. uczucia obracają się zawsze przeciw tym, którzy je w sobie żywią i hodują. Nie trzeba z takimi ludźmi walczyć. Jeśli ich nie odrzucą, to one same ich strawią od środka i zniszczą. Dziś ożywili się na wieść o moim możliwym wyłączeniu z obiegu i zacierają ręce licząc na to, że operacja się nie uda. Wiem o tym, bo i ja taką pocztę otrzymuję. Nie podejrzewam, że jest to jakaś zorganizowana odgórnie robota. Mam swoje lata i wiem już, że ludzie często więcej wysiłku wkładają osobiście w kopanie dołków i szkodzenie innym niż w działalność pozytywną i że takich ludzi jest wielu. Toksyna nienawiści ożywia ich tak jak nikotyna czy amfa. Nie wchodzę w to i nie zajmuję się nimi, gdy tylko ich rozpoznam. Nie jestem aż tak dobry, abym im w zamian dobrze życzył, ale po prostu wyczyszczam się z tego i przechodzę na drugi krąg. Tego wymaga higiena psychiczna.
    Dodam tylko, że w nieco późniejszym okresie podjąłem rzeczywiście współpracę ze służbami tajnymi i w pewnym wymiarze trwa ona do dzisiaj, ponieważ jako zawodowy tłumacz, w dodatku w obszarze tzw. języków wrażliwych, muszę mieć „certyfikat dostępu do informacji niejawnych”, podobnie jak np. kierowca TIR-a musi mieć prawo jazdy odpowiedniej kategorii. O tym jednak ani pisał ani rozmawiał z nikim nie będę, a to co upubliczniam na blogu nie ma żadnego związku z tą działalnością.
    Pozdrawiam Pana bardzo serdecznie. BJ
  • @hamurabi 23:52:07
    Bądź pozdrowiony, o Hammurabi. DziekiBJ
  • @grześku 00:04:46
    Wpędza mnie Pan w zakłopotanie, Panie Grzegorzu. Dzięki i pozdrawiam BJ
  • @alek.san 00:33:49
    Juz kilka razy zwróciłem uwagę na Pańskie komentarze. Widać z nich, że się dobrze rozumiemy. Pozdrawiam serdecznie. BJ
  • @Ex admin 00:36:56
    "Aegrotis et victis", Przyjacielu. Bardzo serdecznie pozdrawiam. BJ
  • @KOSSOBOR 01:27:19
    Takie życzenia z Pani ręki musza się spełnić. Bardzo serdecznie pozdrawiam. BJ
  • @staszek kieliszek 07:11:44 Bogusław Jeznach 08.05.2016 11:06:55
    co prawda w nagłówku uwagi jest "walka", a nie "wojna o dusze",

    ale i tak muszę się odciąć,

    bowiem nie jeden czytelnik może sobie pomyśleć, kojarząc z tytułem "wona o nasze dusze", że ja mam coś z tym wspólnego, albo, co gorsza, że to ja jestem Bogumił Boguchwał


    a więc nie, jakikolwiek związek tego rozsyłanego paszkwilu ze mną i moimi zapiskami na neonie, nie istnieje.

    Przy okazji nadmieniam, że usunąłem swoje życzenia powodzenia operacji, bowiem odniosłem wrażenie, że Panu Autorowi się nie spodobały (istotnie, były też w nich dołączone inne treści),

    i zamieniam na sztampowe, ale szczere
    życzenia szybkiego powrotu do zdrowia i odzyskania w pełni wzroku,
  • @Bogusław Jeznach
    Dużo Zdrowia !!
    Reszta tu:
    https://www.youtube.com/watch?v=OD3F7J2PeYU
    Pozdrawiam Serdecznie.
  • Braun w Telewizji Republika: Jesteście amerykańską i żydowską agenturą wpływu w Polsce
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-zachodnia?zobacz/braun-w-telewizji-republika-jestescie-amerykanska-i-zydowska-agentura-wplywu-w-polsce-video
  • @Casey 01:30:58
    Casey, Przyjacielu - czuję, że maluczko, a założymy tu drużynę siatkarzy-cyklopów. W takiej drużynie najważniejsze jest to, żeby liczba graczy była mniejsza niż liczba sprawnych oczu. Wtedy sobie poradzimy. Pozdrawiam serdecznie i ciepło. BJ
  • @Robik 02:42:30
    Operacji jeszcze nie było, a mnie już się marzy ten pierwszy wpis potem. Pamięta Pan, że jest Pan na mojej liście przyjaciół? Tych, których pozdrawiam najserdeczniej. BJ
  • @staszek kieliszek 03:26:40
    Ja już od dawna mam kaprawe i przekrwione oczy wskutek ich ciągłego drażnienia beta-blockerami. Także z tego powodu noszę okulary fotochromatyczne. A świetlik znam - rzeczywiście bardzo pomocne, znakomite zioło.
  • @Andrzej Madej 07:23:29
    Dzięki, Panie Andrzeju. Jeśli wrócę, chciałbym się z Panem bardziej zaprzyjaźnić. Mam dobre doświadczenia z przyjaźni z Krakusami: mój najlepszy przyjaciel, częsty towarzysz z kabiny tłumaczeń - także Andrzej - jest zawziętym patriotą tego miasta. Przy innej okazji zamieszczę jego znakomity dowcip nt. relacji krakowsko-warszawskich. Pozdrawiam. BJ
  • @Husky 09:03:54
    Odpowiedź ma Pan w załączniku od Pana Staszka z jego poczty priv.
  • @Bibrus 09:24:47
    /...i do zobaczenia/
    Co mówi okulista żegnając się z pacjentem? Do zobaczenia. A co mówi laryngolog? Do usłyszenia. A co ginekolog? ...
    Humor nie może nas opuszczać.
    Pozdrawiam Pana bardzo przyjaźnie. BJ
  • @Zorion 09:27:03
    Mnie będzie też Was brakowało. Już zaczyna... BJ
  • @provincjał 10:06:39
    Tak sobie pomyślałem, że bardziej niż na cud, liczę na brak pecha. Pozdrawiam serdecznie. BJ
  • @dr nowopolski 10:12:43
    Duże dzięki, doktorze. Znakomite i bardzo trzeźwe są te Pańskie wpisy na Neonie. Czytam je z przyjemnością i poczuciem wspólnoty opinii. Pozdrawiam przyjaźnie BJ
  • @Roman Klimczyk 10:25:24
    Witam Panie Romanie,
    Jest Pan źródłem dobroczynnych fluidów i przyjaznych wibracji. Ma Pan też intuicję do odzywania się i pojawiania w potrzebie. przywiązuję duża wagę do Pańskich życzeń i serdecznie Pana pozdrawiam. BJ
  • @welna 10:30:09
    Jeśli wrócę w czasie wakacji to ciekawych tematów na pewno nie zabraknie. Niektóre będę konsultował z własnymi wnukami w podobnym wieku. Proszę przekazać wnukowi piątkę i żółwika ode mnie i mojej czwórki z Warszawy.
    Pani Nana też wróci - już z nią rozmawiałem.
    Bardzo serdecznie Panią pozdrawiam. BJ
  • @PontoSarmata 10:56:24
    Intuicyjnie jest Pan jedną z najbliższych mi osób na tym portalu i mam wrażenie, że się już gdzieś osobiście poznaliśmy. Tym bardziej cieszę się, że jest Pan także miłośnikiem muzyki - tej którą lubię i serwuję na Neonie. Niewiele jest dziedzin, które potrafią tak zbliżać ludzi do siebie i przybliżać duchowe bogactwo świata jak muzyka. Najserdeczniejsze pozdrowienia dla Pana. BJ
  • @jan 23:13:42
    To chyba już raczej po operacji. Dziękuję za kontakt. Pozdrawiam BJ
  • @Jinks 00:34:57
    Gołym okiem, powiadasz Pan? Oj, chyba nie ze mną już ta rozmowa...
  • @Jinks 00:50:20
    Kiedy pierwszy raz zobaczyłem nazwę Cuddy duck w odniesieniu do edredona, pomyślałem sobie, że chodzi o „głupią/upartą kaczkę” (ang. cuddy to osioł, głupek). Jednak w odróżnieniu od głuptaków, kaczki te są bardzo płochliwe i nie zostają na gnieździe przy wrogu. W odniesieniu do edredona (nazwa ang. eider) jest to zresztą termin stosowany tylko lokalnie, w Northcumberland, gdzie oznacza „kaczki św. Cuthberta” (Cuddy to zdrobnienie od Cuthbert). Był to patron Nothcumberland, który w roku 676 wydał pierwsze na świecie prawa chroniące ptaki. Dotyczyło ono właśnie edredonów z kolonii na wyspach Farne, gdzie do dziś gnieździ się ok. 1000 par. Już wtedy groziło im wyginięcie, ponieważ kolonie gniazdowe tych ptaków niszczono rabunkowo zbierając ich legendarnie miękki i ciepły puch. Pozdrawiam BJ
  • @lorenco 03:07:08
    Rewelacja: Danił Płużnikow! Wielka dusza w małym, schorowanym ciałku. Wspaniały i piękny głos. Wzruszające...
  • @interesariusz z PL 11:52:37
    Niepotrzebnie Pan usunął te dawne, bo jeszcze ich nie doczytałem. I nie ma obawy, ze mógłbym Pana podejrzewać o rozsiewanie nienawistnych plotek, bo od początku odbieram Pana jako osobę z naszej strony barykady we wszystkich najważniejszych wymiarach: stosunku do Rosji, do PRL, do lewicy społecznej, do perspektyw Polski...
    Dziękuję i pozdrawiam bardzo przyjaźnie. BJ
  • @fretka 12:04:27
    Przyjaźnić się, przyjaźnimy od dawna, a teraz chętnie bym Panią przytulił. Pozdrawiam serdecznie. BJ
  • @nonparel 13:47:27
    Czyli jest Pan pewien, że wrócę? To krzepiące. Dzięki. Może będę miał okazję odwdzięczyć się łamigłówką, którą tak we trzech lubimy: Pan, Alcest i ja. Pozdrawiam BJ
  • @leoparda 18:50:26
    //Ja kiedyś oślepłam na parę dni i wiem jakie to dobro.//
    Świadomość gasnącego wzroku jest bardzo przygnębiająca. Oprócz tego że się potykam, uderzam o różne krawędzie, strącam różne przedmioty i nie mogę ich potem znaleźć na podłodze, największy problem jest w psychice. Tym bardziej więc doceniam wszystkie te miłe głosy, które się teraz odezwały, a o których sympatii dotąd często nie miałem pojęcia.
    Dziękuję i pozdrawiam Panią bardzo ciepło. BJ
  • @Ryszard Opara 12:51:14
    Witaj Ryszardzie. Spotkaliśmy się kilka dni temu i zapewne widziałeś jak jestem głęboko zdołowany stanem mojego wzroku. Jako lekarz zdajesz sobie sprawę, jakie znaczenie ma w takich przypadkach stan psychiczny pacjenta: powiedziałbym, że jest to teraz u mnie problem większy od samego wzroku. To, że nie rozpoznaję twarzy ani napisów na ulicy nie jest takim problemem jak to, że od paru tygodni rozmazuje mi się obraz tekstu w komputerze i na papierze – jest podziurawiony jak sito, widzę tylko część liter, całe słowa mi znikają. Nie chcę nawet myśleć o tym jak by wyglądało moje życie, gdybym nie mógł czytać, czyli w praktyce zbierać i przetwarzać informacji.
    Jest mi miło, że aż tyle dobrych życzeń się tu pojawiło. Są one dowodem na to, że Neon stał się już odrębnym środowiskiem społecznym, w którym zadzierzgnęły się przyjaźnie i więzi zaufania. Jestem bardzo przyjemnie tym zaskoczony, bo tak powinna budować się od dołu nowa Polska. Przyjmij moje gratulacje, bo dużo jest w tym Twojej zasługi jako tego, który ten portal zbudował i podtrzymuje. Nawet jeśli zachowuję odpowiedni dystans wobec znaczenia życzeń dla rzeczywistej poprawy stanu zdrowia, to podbudowują mnie one psychicznie, łagodzą stres, a być może i zmobilizują system odpornościowy potrzebny przy gojeniu się rany operacyjnej.
    Dziękuję Tobie i wszystkim ludziom Neonu za tę przyjazną postawę.
    Bardzo chciałbym tu wrócić.
    Pozdrawiam Cię najserdeczniej. BJ
  • @SZS 08:37:31
    Aaa, to mi wiele wyjaśnia. Miałem przyjaciela Ślązaka - już mu się zmarło, biedakowi - który jak chciał nas tu w Warszawie rozweselić to posuwał tą swoją godką - głównie dowcipy o Mastalskich i sołtysie z Wąchocka - a wszyscy boki zrywali, nawet jak specjalnie śmieszne to nie było. Sama mowa miała urok. Trochę podobnie jest z językiem czeskim. Pozdrawiam. BJ
  • @alcest 16:44:48
    Bardzo to miłe, że i Pan tu się pojawił, bo wszystkie życzliwe dusze tu się zbierają. Pozdrawiam najserdeczniej Pana i jeszcze Kogoś. BJ
  • @staszek kieliszek 06:58:14
    //Panie Boguslawie!.Pisza mi na prywatnym, ze Pan to zly czlowiej//

    Zdaje się, że wszyscy komentatorzy i blogerzy dostali na priv donos na BJ.
    Jaki był tego cel i to właśnie z okazji tej notki BJ? - pytanie retoryczne.

    Nadawca tych pie..ów ma odbiorców za kompletnych idiotów, pozbawionych własnej oceny i zdolności myślenia, gotowych łykać jak pelikan kluchy, jak pensjonarka z wypiekami na policzkach gorszyć się cudzymi sprawami.

    Fakt. Można zaleźć na forum (re)produkujących złośliwe plotki i klakierów żywiących się nimi: http://alfa.com.hel.neon24.pl/post/131532,swiadectwo-bozej-wiernosci-przemienia-nasze-zycie#comment_1304021

    Jednak abstrahując od treści tych donosów, cytowanie ich pod tą notką jest .... cokolwiek niestosowne.

    Pozdrawiam
  • PANIE BOGUSLAWIE !!!
    Z CAŁEGO SERCA WYZDROWIENIA ŻYCZĘ !!!
  • @reflexión 23:34:54
    JESTEŚ BEZCZELNY.
    //Fakt. Można zaleźć na forum (re)produkujących złośliwe plotki i klakierów żywiących się nimi: //
    I DOŁĄCZASZ MNIE- NIGDY NIE BYŁAM OSOBĄ PRODUKUJĄCĄ PLOTKI, ANI TEZ NIE BYŁAM NICZYIM KLAKIEREM. NIE BUDUJ SWOJEGO AUTORYTETU CUDZYM KOSZTEM.
  • @Bogusław Jeznach 11:06:55
    Panie Boguslwie.Ja wiem.Mnie tez po UB ciagali i pytali o rodzicow, krewnych , wspolpracownikow, znajomych, wszystkich.Jeden pytal a drugi w zeszycie 16 kartkowym do 1 klasy zapisywal.Nie mieli magnetofonow?Teraz taki gnojek probuje zepsuc Panu reputacje.Niech probuje.Panskie dziela sie obraniaja same soba.Smieszni sa.Nie ma o czym gadac w tym temacie.
    Wracajac do obecnosci to po mszy opowiedzalem kilku chlopom o Panu jak palilismy papierosy pod klonami kolo kosciola i kazalem im modlic sie o Panskie zdrowie.OK , powiedzieli.Osobiscie, wypilem za Panskie zdrowie kilka naparstkow soku z ziemniakow dzisiaj.Tak, ze widzi Pan staram sie o Pana jak moge.
  • @alfa.com.hel 05:09:16
    BEZCZELNE I CHAMSKIE TO SĄ KOMENTARZE (M.IN. MOHERA), KTÓRE AKCEPTUJESZ I CHWALISZ NA SWOIM BLOGU. Chcesz uchodzić za wzór cnót chrześcijanki, a wklejasz obraźliwe memy i rechoczecie nad nimi?//?
    I to pod notką religijną-świadectwem "ŚWIADECTWO BOŻEJ wierności przemienia nasze życie..."

    Wycięłaś swój koment(który wyżej przywołałem linkiem) i kilka żenujących komentarzy moherka i udajesz, że nic się nie stało?!! Zamiast być cicho i okazać skruchę, próbujesz mnie zakrzyczeć swymi TYRADAMI, pisanymi KAPITALIKAMI?

    Jak już wspomniałem wyżej, niniejsza notka autora nie zasługuje na "donosy", jednak osobom zmierzającym do "magla" należy wykazać, o czym mowa, tj co usunęłaś:



    Oto ten sam mem spod innej notki:


    // @moher 07:00:31
    http://m.neon24.pl/acea9bbdce655891d13c251e5c42e3db,0,0.jpg
    nadużycie link skomentuj
    alfa.com.hel 08.05.2016 16:34:33
    @alfa.com.hel 16:34:33
    -Mocno zakorzeniły się te komuchy w naszej glebie. -Ssą z niej soki jak pijawki krew...
    nadużycie link skomentuj
    moher 09.05.2016 01:57:56 //


    http://wentylator.neon24.pl/post/131538,wspaniale-wiesci-z-polski#comment_1304015
  • @reflexión 23:34:54
    //Zdaje się, że wszyscy komentatorzy i blogerzy dostali na priv donos na BJ. (…) Nadawca tych pie..ów ma odbiorców za kompletnych idiotów, pozbawionych własnej oceny i zdolności myślenia, gotowych łykać jak pelikan kluchy, jak pensjonarka z wypiekami na policzkach gorszyć się cudzymi sprawami.//
    Obawiam się, że przecenia Pan zdolność krytycznego rozróżniania sygnałów u niektórych osób. Dość częsty jest inny klasyczny schemat: ktoś komu ukradziono zegarek, będzie po jakimś czasie figurował w kartotekach jako „zamieszany w sprawę kradzieży zegarka”. I ludzie to łykną tak, jak jest podane, bez analizowania. Internet jest pełen przykładów opacznego odbioru i treści i intencji.
    W sobotę dostałem na priv list zawierający wyzwiska oraz tzw. Schadenfreude i groźby karalne. Wiele miesięcy wcześniej dostałem też inny wrogi list z wyzwiskami, w którym pojawił się argument podobny do przytoczonego teraz przez Pana Staszka, jakobym „swoimi bzdurnymi i nie mającymi nic wspólnego z ratowaniem Polski wypocinami spychał z pierwszej strony wszystkie najważniejsze patriotyczne posty”.
    Nadal jednak uważam, że jest to tylko prywatna wojna ze mną, a może nawet dwie, w tym ze znanego mi ośrodka promieniowania nienawiści. W ogóle sądzę, że internet jest w dużo większym stopniu miejscem ścierania się inicjatyw osobistych (a nie tylko systemowych) niż się na ogół uważa. Tak zresztą jest pomyślany, tzn. także po to, aby amortyzował wyładowania i zużywał energię psychopatów.

    Dziękuję za głos w mojej obronie.
    Pozdrawiam przyjaźnie. BJ
  • @marek13 00:52:57
    Duże dzięki, Panie Marku i serdeczne pozdrowienia. BJ
    (Za okupacji dopisanoby zapewne: pozdrowienia dla cioci Frani)
  • @reflexión 23:34:54
    Nie rozumiem nawiązania do komentarzy pod notką u alfa.com.hel, uważam ich ocenę za przesadną i jest mi przykro, że na moim blogu (już drugi raz) załatwia Pan jakieś stare porachunki z osobą tak zacną jak pani Helena N. z Wrocławia. Proszę zauważyć, że pan Moher i pani Helena rozważają te sprawy we własnym kręgu, nie wdzierają się z nimi na inne blogi, a poza tym są wyraźnie ze sobą zaprzyjaźnieni, a więc u siebie mają prawo do większej bezpośredniości i dosadności w sformułowaniach, zwłaszcza że nie używają nazwisk.
    Neon 24 jest ogrodem dla wielu opcji i niech tu zakwita sto kwiatów, bylebyśmy tylko umieli ładnie się różnić. Wolałbym więc, aby takich wrogich akcentów tu nie było.
    A poza tym cenię Pańską wiedzę i ciekawe uwagi, zwłaszcza egzegetyczne. Zasługuje Pan nimi na swój nick: Reflexión.
    Pozdrawiam przyjaźnie. BJ
  • @alfa.com.hel 05:09:16
    Jest mi przykro, że na moim blogu zaatakowano także panią, Pani Heleno. Jestem o Pani jak najlepszego zdania. Proszę przyjąć moje niezmiennie serdeczne pozdrowienia. BJ
  • @staszek kieliszek 07:10:30
    To tak działa, Panie Staszku: ktoś komu ukradziono zegarek, będzie po jakimś czasie figurował w kartotekach jako „zamieszany w sprawę kradzieży zegarka”.
    Rozumiemy się także bez słów, Panie Staszku. Dzięki za wszystko. Od dziś nie będę już mógł nic tu czytać, bo w oczy - coraz bardziej kaprawe - wchodzi dość agresywny środek prewencyjnie odkażający. Powrócę tu jak mi się oczy zrosną. Czyli: DO ZOBACZENIA. BJ
  • @Bogusław Jeznach 10:26:39
    Moja notka pod blogiem- już usunięta, była formą zapytania drugiej osoby, o co chodzi- notka na priv była dla mnie zaskoczeniem....Z tej krótkiej wymiany- konsultacji, nie kto inny, jak Osobnik atakujący mnie, zrobił sensację. I oczywiście znalazł sobie pretekst do kolejnego atakowania mnie... Nic to...Pozdrawiam.
  • @reflexión 08:01:20
    BEZCZELNY !- mówię to jeszcze raz.
    // Chcesz uchodzić za wzór cnót chrześcijanki, a wklejasz obraźliwe memy i rechoczecie nad nimi?// - WYCHOWUJ SAM SIEBIE, MASZ DUŻE BRAKI...

    //I to pod notką religijną-świadectwem "ŚWIADECTWO BOŻEJ wierności przemienia nasze życie..." // MÓJ BLOG- MOJE PRAWA- Ty natomiast roznosisz wszystko, jak sroka z Zielonego lasu. ZERO WYCHOWANIA.

    //Zamiast być cicho i okazać skruchę, próbujesz mnie zakrzyczeć swymi TYRADAMI, pisanymi KAPITALIKAMI// CICHO??!! - SKRUCHĘ???!!! - A KIMŻE TY JESTEŚ? - dopowiedz sobie sam... A MOŻE SKOPIOWAĆ TWOJE NOTKI?- ci Ty na to? TO JEST MÓJ OSTATNI ZWROT DO CIEBIE...
  • @Bogumił Boguchwał 21:42:58
    Ma nasz pan Bóg "lokatorów" na tej ziemi, oj ma.
    Ulżyło
  • @Bogumił Boguchwał 21:42:58
    Alez się chłopie wywyższył tym podwójnym pseudo. Masło Maślane. Cha, w górnolotnym opisie kilka razy " człowiek" oczywiście z wielkiej litery. To zapewne o sobie tak, co?
    Merytorycznie do wpisu trudno się odnieść, obrzydzenie nie pozwala.
    Jak widzisz na neonie sami wielbiciele kołchozu, po co tu zaglądasz?
    Zacząłeś byt jako autor bloga i zero postów? Jeden jedyny rynsztokowy wpis? Powiem ci Masło, ze to mało.
  • @Bogumił Boguchwał 03:44:38
    Słuchaj no kolo. Nie zasłaniaj się teraz tym stosem literek. Tego bełkotu nikt nie będzie czytał.
    Zaatakowałeś człowieka, który jest teraz na operacji oczu i właśnie teraz wyciągnąłeś te niezaprzeczalne "dowody". Kosę w plecy wsadzają najwięksi tchórze i ty dla mnie taki jesteś. Mentalne zero.
    Abstrachując, że jest ciągle mały problem: w tych kwitach na Jeznacha brakuje kilku istotnych szczegółów. Zwróć się więc do Ex admina na wykład, kiedy dokument czy pokwitowanie ma sznsę być wiarygodne.
    Nie klep więcej w klawiaturę. Jak się chcesz napierdalać, to zrobimy ustawkę.
  • Pożegnanie
    Witam
    Ja również podziękuje za trwałą prace i współpracę w gronie
    Czołowych ,,blogerow,, za dawkę dociekliwej opini,komentarzy,felietonów i osobistych z ,,twardą,,postawą i ,,moc,, argumentów .
    Dziekuje bardzo za.....opinię,nad którą czytelnik ,,musiał ,,sie mocno pochylić i czesto zastanowić ....dziękujemy !!
    Życzymy zdrowia...dobrej terapi...i szybkiego powrotu do ZDROWIA,!!
    Takim zabiegom przed i po...czesto towarzyszy .....zakrapiane oczu??!!
    Prosze zapytać okulistę ....na 2 tygodnie przed OP oka.
    Pozdrawiam serd.
  • Spokojnie czekam
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia po zabiegu - może warto się zwrócić do np. O. Pio - ciekawe czasy, warto trzymać rękę na pulsie
  • Gregorius_M
    Dołączam intencję Pana zdrowia do mojej modlitwy.
    Brak niezwykle ostrego pióra i dalekowzrocznego spojrzenia będzie dla mnie odczuwalny.
    Chętnie nawiązałbym bardziej bezpośredni kontakt.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • Powodzenia życzę i szybkiego powrotu do zdrowia
    oraz do nas

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031