Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3719 postów 1776 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Jeszcze o Smoleńsku

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: W sprawie katastrofy smoleńskiej, podobnie jak w większości innych, nie tworzę własnych teorii. Polegam na zdaniu specjalistów-praktyków, tak jak poniżej.

 

Mija sześć lat od katastrofy smoleńskiej, a zarazem sześć lat oszczerstw wynikających z braku wiedzy i cynizmu. Doczekałem się pięknej, wolnej Polski. Nie chcę jej stracić a o katastrofie mam prawo mówić. Poświęciłem lotnictwu niemal 50 lat, z czego jako kapitan w liniach lotniczych ponad 30. Przewiozłem bezpiecznie miliony pasażerów od Alaski po Australię i od Tokio i wyspę Guam na środku Pacyfiku po Amerykę Północną i Południową.

W cywilizowanym świecie do kokpitu kapitana wiozącego VIPów nikt nie ma wstępu.Dam przykład: w 2013 roku pani kanclerz Merkel leciała ze swą świtą do Indii. Samolotu nie wpuszczono w przestrzeń powietrzną Iranu. Kapitan dwie godziny krążył po stronie tureckiej. Po załatwieniu zgody poleciał dalej. Pani kanclerz dowiedziała się o tym siedem godzin po lądowaniu. Proszę sobie wyobrazić naszą polityczną gawiedź. Pewnie kapitana wyrzucono by za burtę, a sami wiedzieliby najlepiej co robić.

Od momentu katastrofy stawia się podejrzenia o spisek na życie prezydenta i zdradę stanu z obcym państwem. O bredniach głoszonych na temat katastrofy można napisać książkę. Wspomnę wybrane.

Pan minister Macierewicz zaraz po katastrofie twierdził, że Rosjanie na lądowanie premiera Tuska przywieźli w teczce ILS (I nstrument Landing System), a na lądowanie prezydenta już nie przywieźli. Dalej Rosjanie nie odpędzili, powtarzam kuriozalne określenie „nie odpędzili” naszego kapitana i nie zamknęli lotniska

Odpowiem panu ministrowi. ILS waży kilkaset kilogramów. Na lotnisku Okęcie był montowany 4 lata. Specjalnie wyposażony samolot stabilizował ścieżkę schodzenia i centralną oś pasa. Na lotnisku Modlin podnoszono klasę ILS przez 3 lata. Koszt wynosił 62 mln złotych.

Panie Ministrze kapitana nie odpędza się. To komary z czoła się odpędza. Lotniska nigdy nie zamyka się kapitanom, jedynie jeśli na pasie jest inny uszkodzony samolot. 

O lądowaniu decyduje tylko kapitan. Pani poseł Kempa biegała po stacjach TV z rewelacją, że winą było niezabranie rosyjskiego nawigatora.Kosmiczna bzdura i kompromitacja pani poseł. Ma się to tak, jakby chirurgowi tuż przed operacją przyprowadzono panią salową i powiedziano, że jeśli pan doktor nie podoła, to operację skończy pani salowa. Katastrofę smoleńską mozolnie, przez głupotę, brak wiedzy, chciwość i cynizm, przygotowywała polityczna czołówka PIS. Zaczęło się w 2006 roku za rządów premiera Jarosława Kaczyńskiego. W czasie publicznego wystąpienia minister obrony rządu PIS zapytany został przez oficerów pilotów samolotu TU 154 za Specpułku dlaczego nie ćwiczą na symulatorach. Odpowiedź była następująca i niebywale skandaliczna: „Nie, bo to ruskie”.

Dla mnie powiało grozą i jęknąłem:„będziemy mieli katastrofy”. Nomen omen pan minister zginął w katastrofie. Ćwiczenia na symulatorach są niebywale ważne, uratowały wiele istnień i nie do pomyślenia jest, aby z nich rezygnować. Cały świat lotniczy z nich korzysta. Prezesi nawet najbiedniejszych linii lotniczych klną, ale płacą za swoje załogi. Ogrom głupoty i braku odpowiedzialności powala na ziemię. Mogę dać dziesiątki przykładów z literatury, ale pozostanę przy swoim przykładzie.

W mozolnych ćwiczeniach w symulatorze wielokrotnie wraz z załogą zabiłem się.Ale przyszła jeden raz okrutna rzeczywistość. Po 10-cio godzinnym locie, niewiele minut przed lądowaniem na moim lotnisku i jedynym zapasowym, odległym o 800 km zrobiło się tragicznie. Mgła do samej ziemi, chmury, widzialność 50 m. Panie Ministrze Macierewicz, nikt mnie nie odpędza, nikt mi nie zamyka lotniska, widzę śmierć w oczach, ponad moje uprawnienia i siły. Myślę o straży pożarnej i karetkach. Pierwszy kontakt wzrokowy z ziemią miałem na dziesięciu metrach wysokości, błysnęła zielona lampa progu pasa i centralnej linii.                        

Do portu samodzielnie bez pomocy „Follow me” nie mogłem pokołować. Nie było cudu, tylko wyszkolona załoga.Wracający z urlopu w Singapurze, kolega kapitan i mój instruktor, wszedł przed lądowaniem do mojego kokpitu. Natychmiast został brutalnie wyproszony. Nikt w takiej sytuacji nie może być w kabinie, w odróżnieniu od tego, co nasi politycy urządzili temu biednemu pilotowi pełniącemu funkcję kapitana TU154. Żałość i rozpacz. Kiedy  uderzycie się w piersi?

Polityka PIS w imię idiotycznych i partykularnych fobii pozbawiła pilotów Specpułku ćwiczeń w symulatorze, obniżając bezpieczeństwo Prezydenta. To był początek przygotowań do katastrofy. Po tej decyzji wielu kapitanów ze Secpułku odeszło do linii cywilnych.

Rok 2008. Pan Prezydent Lech Kaczyński wraz z zaproszonymi gośćmi, prezydentami i premierami lecieli do Gruzji przez Azerbejdżan. Gruzja była w stanie konfliktu wojennego z Rosją. Dlatego Pan Prezydent akceptuje taką trasę. W czasie lotu Pan Prezydent poleca kapitanowi zmianę trasy lotu wprost do Tibilisi.                Kapitan odmawia, bo nie zezwalają na to przepisy, ponadto gdyby niezidentyfikowany obiekt pojawił się w strefie działań wojennych byłby niechybnie zestrzelony przez Gruzinów lub Rosjan. Mielibyśmy przez głupotę niebywały skandal międzynarodowy i na sumieniu prezydentów i premierów.

Kapitan został obrażony przez Pana Prezydenta, nazwany tchórzem. Po przylocie do Warszawy straszony konsekwencjami. A wystarczyło polecić jednemu z doradców prawników zajrzeć do prawa lotniczego i naszego AIP. Wtedy kapitan zostałby przeproszony.

Nie posądzam o samodzielny, nierozsądny pomysł zacnego Prezydenta. Był odcięty w samolocie od światowych informacji, a newsy podały, że prezydenci Francji i Rosji lecą z Moskwy do Tibilisi aktualnie w asyście myśliwców. Pewnie usłużny poddał więc panu Prezydentowi przez telefon przednią myśl zmiany trasy lotu. Po tym zdarzeniu pozostało już w Specpułku niewielu kapitanów, którzy postanowili nie latać z prezydentem. Kapitan nie może odmówić lotu, ale może zachorować.To była kolejna cegła żmudnie przyłożona do katastrofy. Na lot do Smoleńska na fotelu kapitańskim zasiadł więc pilot nieposiadający w pełni uprawnień kapitańskich jak stwierdziła komisja.

Powiem jak to jest w liniach. Na przykład jeśli ważność ćwiczeń w symulatorze przeciągnie się o jeden dzień kapitan odmawia lotu. Kapitan odmówił lotu rano w słoneczny dzień do Wrocławia i z powrotem, bo zapomniano wyposażyć kokpit w ręczną, wymaganą instrukcją, latarkę. Ten młody kapitan miał rację. W tym jednym locie mogło nastąpić zadymienie kabiny i ta latarka ratowała wszystko – odczyty przyrządów. Składam Jego Magnificencji Rektorowi Politechniki Rzeszowskiej gratulacje. Ten młody pilot od Pana wyszedł i wielu innych. Dziś latają jako kapitanowie w najlepszych liniach świata.Uważam, że gdyby tego młodego pilota potraktowano jak w cywilizowanych społeczeństwach, to znaczy uszanowano jego kwalifikacje i decyzje i pozostawiono kokpit zamknięty, to po otrzymaniu standardowej informacji o pogodzie z wieży kontrolnej lotniska i jeszcze bardziej nadzwyczajnej i dodatkowej informacji o godz. 08.24 „Warunków do przyjęcia nie ma”, to kapitan po stwierdzeniu, że na wysokości 100 m nie widzi ziemi i pasa, odleciałby ma lotnisko zapasowe. Zgodnie z instrukcją wykonywania lotów. I to jest cała wiedza. Jednak chciwość i cynizm możnych polityków zwyciężyły.

Przed wejściem pasażerów na pokład, honorem i przywilejem kapitana jest witanie najważniejszej osoby wraz z małżonką, czyli pana Prezydenta. Odebrał ten przywilej kapitanowi jego Dowódca Wojsk Lotniczych – generał. Po prostu pokazał mu jego miejsce i to, że jest tu nikim – poniżające i podłe.Odmówiłbym lotu. Niby niewyobrażalne, ale nie dla tych co wiedzą o co idzie. Jest to kolejna cegła budująca to nieszczęście. Na 11 minut przed katastrofą kapitan otrzymuje wiadomość od pana Prezydenta, że „jeszcze nie podjął decyzji co robimy dalej”. To oburzające i paraliżujące oświadczenie. 

To kapitan wie, co ma robić. To on odpowiada za życie wszystkich na pokładzie, a nie pasażer, nawet ważny. Kokpit winien być absolutnie sterylny i tylko kapitan może wydawać polecenia. Tam był po prostu bałagan. Nie wiadomo było kto dowodził, kapitan nie był w stanie pozbyć się gości, samolot pędził do ziemi, nic nie widać poniżej nieprzekraczalnych 100 m. Generał, Dowódca Wojsk Lotniczych zamiast wrzasnąć „Do góry” nawet nie wyrzucił intruzów  – horror.

Pan minister Macierewicz z uporem twierdzi, że załoga zamierzała odejść na drugi krąg. Panie Ministrze, już byli nisko jak zadziałała instalacja TAWS „Pull up, terrain ahead”. To paraliżuje, każdy pilot ucieka do góry, jeśli zdąży. Co robi załoga? Kapitan wycisza sygnalizację zmieniając nastawy wysokościomierza barycznego, tym samym pozbawiając się wskazań wysokości progu pasa – samobójstwo. Robi to po to, aby sygnalizacja przy dalszym zniżaniu nie przeszkadzała. Chciał zobaczyć ziemię jak najszybciej przed minięciem radiolatarni. Po prostu chciał lądować.Naciski, niekoniecznie słowne były niewyobrażalnie mocne, tak aż uderzyli w ziemię 900 m od progu pasa. Dokładnie jak przez kalkę w Mirosławcu, samolot CASA uderzył 900 m przed progiem, taka sama pogoda. Informacja od Prezydenta nie była ostatnim ciosem  dla kapitana. Najboleśniej ugodził go kolega kapitan samolotu JAK40, który kilkanaście minut wcześniej „spadł” na pas w odległości 700 m od progu.                                                                                

Dlaczego spadł? Bo pogoda była już fatalna zniżając się poniżej dopuszczalnej wysokości 100 m ujrzał ziemię będąc już nad pasem. Nie zgłosił obowiązującej formuły, że widzi pas i prosi o zgodę na lądowanie. Zrobił to bez zgody wieży.                                                                 

Czym to się kończy, dam inny przykład: podczas identycznej pogody na Teneryfie kapitan B747 otrzymał zgodę z wieży na start i gdy się rozpędzał drugi kapitan B747 bez zgody wieży wkołował w środek pasa. Wynik – 862 osoby spłonęły. Pasażerowie rejsu JAK40 winni wygrać ogromne odszkodowania za narażenie ich życia.  Otóż kapitan TU154 zapytał przez radio kolegę kapitana JAK40 o pogodę. Ten odpowiedział, cytuję: „Pizdowata, widać 200-400 m, podstawa chmur 50 m, mnie się udało, możesz próbować”. To jest haniebne, życie Prezydenta i jego gości to nie rosyjska ruletka, albo, albo. Winien krzyknąć „Uciekaj jak najszybciej”. Ten kapitan bryluje teraz na salonach pana ministra Macierewicza i jest jego pupilem.                                                                                                 

Panie Ministrze, różnimy się, ja też mam guru. Jest nim dr nauk technicznych, emerytowany Pułkownik, pilot doświadczalny Antoni Milkiewicz. Jako młody oficer, inżynier brał udział w komisji katastrofy naszego IŁ62. Mimo nacisków potęgi ZSRR udowodnił winę producenta silników, narażając przyszłość swoją i swojej rodziny. Gratuluję Panie Ministrze pupila. Tak rodziła się katastrofa smoleńska, w której udział mieli politycy karmiący nas kłamstwami. Pomaga im kler, a szczególnie episkopat. Sześć lat słyszę z ambon: „Żądamy prawdy”. A ta prawda jest tuż, znakomicie wykształcona (pozazdrościć może nam wiele państw) nasza komisja ogłosiła wyniki.Zapewniam wszystkich, gdyby rozpatrywałaby to najlepsza amerykańska komisja NTSB, to wynik byłby identyczny. Jedynie zdjęto by jakąkolwiek odpowiedzialność z pracowników wieży , tak jak zrobił to nasz sąd po katastrofie w Mirosławcu. Ponadto dowiedzielibyśmy się o treści rozmów braci tak przed katastrofą jak i w locie do Azerbejdżanu. Z rozgłośni toruńskiej leje się rzeka bzdur o katastrofie, a „Najważniejszy” orzekł, że jej uczestnicy byli „prowadzeni na specjalne zamordowanie”. To jest chore wręcz.

Biskup zamyka z błahych powodów nie wiadomo na jak długo nam wiernym świątynię. A nie potrafi zareagować, gdy na drugi dzień po tragedii, w środku metropolii, najbardziej katoliccy dziennikarze ogłaszają światu, że Rosjanie dobijali pasażerów. Do dziś nie ma nagany kościoła, sprostowania, przeprosin. Ja to teraz robię – przepraszam Rosjan. Każdego 10-tego dnia miesiąca, na czele z duchownym, czasami czarodziejem, z wizerunkiem Chrystusa i Matki Bożej, z flagami narodowymi o napisach niewybrednych i ubliżających Prezydentowi państwa i Premierowi, odbywają się partyjne wiece i modły o wolną Polskę. Żadnego biskupa to nie boli.

Dzisiaj upominają nas i nazywają Targowiczanami.Już zrozumiałem nauki Kościoła. Służymy temu, który obieca więcej. Gdzie jest biskup, który mówił „Największą mądrością jest umieć jednoczyć – nie rozbijać”. Tego dzisiejsi pasterze nawet nie wspominają. Był to prymas Wyszyński.

Największym naszym parlamentarnym wstydem był zespół pana Macierewicza wraz z profesorami. Otóż wszystkie komisje świata badające katastrofy lotnicze zaczynają od wyszkolenia załogi, ostatniego wypoczynku, posiłku, sytuacji w pracy, w domu i lotu od startu. Panowie w zespole zaczynali od kolejnego wybuchu wskazanego przez guru, tak jakby samolot sam leciał.

Pan prof. Nowaczyk oświadczył, że samolot był wprowadzony na zły pas.                               Panie Profesorze to nie Frankfurt, tam jest jeden pas. Dziwi się Pan, że Pana zwolniono z Uniwersytetu Maryland, a ja dziwię się, że Pana przyjęto. Nie wspomnę już o parówkach i puszkach. Proponuję profesorom przed następnymi dociekaniami kupić godzinę lotu na symulatorze z instruktorem. Zapytać instruktora jak zachowują się piloci po sygnale „Pull up”. Podpowiem natychmiast: pełen gaz i do góry. A co robiła nasza załoga? Gnała do ziemi nadal, wyłączając sygnalizację.

Żal mi bardzo rodzin po dwakroć. Za stratę bliskich i za drwiny ze strony polityków. Radziłbym, a szczególnie Pani mecenas, zapytać Pana Prezydenta, pana Sasina, pana Łozińskiego. Byli najbliższymi doradcami Prezydenta, jaki dureń z ich otoczenia wymyślił lotnisko Smoleńsk, stare, zdewastowane, nieczynne, wojskowe mając w pobliżu dwa międzynarodowe cywilne, czynne i sprawne. Jaki skończony dureń – prawnik wsadził do jednego samolotu tyle ważnych osobistości, zamiast rozlokować w trzech środkach transportu. I nie ubezpieczył ich.                                                                                                  Czy to też wina pana Tuska?

Głosowałem z wielką nadzieją na mojego idola pana Lecha Kaczyńskiego – spokojnego, średniej klasy urzędnika. Zimny prysznic otrzymałem wieczorem jak prezydent elekt zameldował swojemu pierwszemu sekretarzowi. Wiedziałem, że będziemy mieli dwóch prezydentów:de jure i de facto. I tak pozostało.

Było wiele zamachów na carów, bojarów, książąt, króli, papieży, prezydentów mocarstw. Pojedynczo, nie zbiorowo. Nasz Prezydent nie zagrażał nikomu, nie miał armii z bronią nuklearną. Nie był mężem stanu, tylko mężem wspaniałej Pierwszej Damy. Nie bywał proszony na salony polityczne świata, ani sam nie zapraszał. Zginał przez cynizm najbliższych mu i ich chciwość. Stąd dzisiaj ta żądza wynagrodzenia mu przez stawianie pomników, nazwy placów i ulic, a może wkrótce i miast. Piszę to w wielkim żalu i smutku, bo miałem sentyment do tego człowieka.

                                       Inż. Jerzy Grzędzielski

                                       Emerytowany kapitan linii lotniczych

                                       Pilot doświadczalny samolotowy i szybowcowy

                                       Instruktor samolotowy i szybowcowy

                                       Inspektor Wyszkolenia Lotniczego

                                       Oficer rezerwy Wojsk Lotniczych

                                       Nalot w powietrzu ponad 25.000 godzin

KOMENTARZE

  • Zdania w sprawie smoleńska są podzielone
    .
    Jak zginęli polscy generałowie?

    1. https://www.youtube.com/watch?v=03ImfpV90qY

    2. https://www.youtube.com/watch?v=JiXPY-2A6MA

    3. https://www.youtube.com/watch?v=CNC0-t8qkc4

    Czerwony Korsarz / YouTube publikowane 9 grudnia 2014: W dniu 09.12.2014 r. odbyła się prelekcja w Gdyni pana Janusza Furkala Komandora Marynarki Wojennej dr.nauk Chemii specjalisty od broni jądrowej , chemicznej , biologicznej oraz od wybuchów i detonacji a także paliwa rekietowego w Wojskowej Akademii Technicznej.Pan komandor przekazał uczestniczącym w tym spotkaniu osobom z róznych środowisk zupełnie nowe fakty dotyczące KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ! Ujawnione zostały do tej pory, tajne informacje z dziedziny wiedzy wojskowej nieznane cywilom! Warto obejrzeć ten materiał .......WYBUCHOWY!?
  • Nic dodać nic ująć
    Społeczeństwo powinno mocno zastanowić się, czy wybaczyć PiS śmierć 96 obywateli Polski.
    Dokładnie, to co się działo na pokładzie to wołało o pomstę do nieba. Dodam, że pilot co najmniej 2 razy prosił o zachowanie ciszy w kokpicie. Żadne kłamstwa Macierewicza, Kaczyńskiego i całego PiS nie przesłonią prawdy. Winni tej katastrofy są politycy PiS i ich buta.
  • Panie Bogusławie!
    Ten bełkot na pańskim blogu, to jakieś jednorazowe nieporozumienie, mam nadzieję.
    Ten gostek to etatowa," ekspercka" tuba Michnika, a Pan chyba nie należy do tych, którzy deklarują swoje zaufanie w stosunku do Szechtera, co?
    Tekst jest idiotyczny i że jest pisany na zamówienie, to śmierdzi na dwadzieścia pięć kilometrów.

    Oto fragmencik innego wynurzenia tego "pilota" na łamach gówna:

    "Przeżywam katastrofę bardzo, złożyłem należne uszanowanie prezydentowi, i wszystkim pozostałym ofiarom katastrofy. Jestem dumny, że tak godnie i dostojnie uczcił te straszne chwile rząd, pan marszałek i naród. Natomiast słuchając środków masowego przekazu jestem zdruzgotany. Modląc się, zmieniam swoją codzienną modlitwę: od głodu, ognia, wojny, PiS, prezydentury Jarosława Kaczyńskiego i pasterza Rydzyka zachowaj mnie Panie."

    Tu znajdzie Pan całą treść: http://wyborcza.pl/1,95891,7906622,Dlaczego_nikt_ich_nie_oduczyl_takiego_latania____list.html

    Ja byłbym ostrożny chcąc cytować takie indywidua.

    Pozdrawiam!
  • A jaki dureń wymyślił
    //Żal mi bardzo rodzin po dwakroć. Za stratę bliskich i za drwiny ze strony polityków. Radziłbym, a szczególnie Pani mecenas, zapytać Pana Prezydenta, pana Sasina, pana Łozińskiego. Byli najbliższymi doradcami Prezydenta, jaki dureń z ich otoczenia wymyślił lotnisko Smoleńsk, stare, zdewastowane, nieczynne, wojskowe mając w pobliżu dwa międzynarodowe cywilne, czynne i sprawne. Jaki skończony dureń – prawnik wsadził do jednego samolotu tyle ważnych osobistości, zamiast rozlokować w trzech środkach transportu. I nie ubezpieczył ich. Czy to też wina pana Tuska?//

    A jaki dureń wymyślił lotnisko w Smoleńsku w czasie wizyty Tuska, to też był Sasin i Łoziński ???
    Czy tym durniem nie był tenże inżynier lotnictwa
    pytanie retoryczne
  • @Jinks 17:08:38
    Pozdrawiam. :http://freeyourmind.salon24.pl/652480,puzzle-smolenskie-dla-poczatkujacych
  • @Repsol 18:07:37
    //Ja też się zabiłem biorąc udział w wyścigu F1, dobrałem niewłaściwe opony, tak mi powiedzieli, dlatego mam sporą wiedzę na temat przyczyn katastrof samochodowych podobnie jak Pan Jerzy Grzędzielski o katastrofach lotniczych.//

    Pozdrawiam
    BAT NA KRETACZY
    Szmery-bajery, nawijki-kijki...
    http://cisza.salon24.pl/708735,co-na-to-sekta-macierewicza,3
  • Teorie,spiski
    Osobiście uważam że katastrofa smoleńska, o ile podłączyć ją pod teorię zamachu, bardziej pasuje do roboty zachodnich i amerykańskich służb.Dla Rosji nie ma znaczenia , większy czy mniejszy rusofob u władzy.Polityka przewidywalna.Dla Niemiec,służb zachodnich Kaczyński poprzedni , jak i obecny to wróg.Nie wystarczy jego rusofobia, zachód potrzebuje kacyka w Polsce.Widzimy co się obecnie dzieje w zachodnich mediach i Polsce, gdzie montuje się opozycję gotową przeprowadzić Majdan.
  • Mnie to wcale nie dziwi.Im wyzsze stanowisko tym wieksi durnie
    je obejmuja.W USA prezydentem jest dzialacz spoleczny, ktory nie pracowal godziny na swe utrzymanie, sekretarzem obrony jest historyk co w wojsku nie byl, tak jak polski minister obrony.To sa geniusze od urodzenia, wiedza wszystko najlepiej, na kazdy temat.
  • Totalny bełkot
    Wstyd po sześciu latach coś takiego, w dodatku wybiórczego zamieszczać, ale to nie jest wina emerytowanego inżyniera, tylko znanego blogera
  • @Jinks 17:08:38
    Witam. Nie znam człowieka osobiście i nigdy nie czytałem jego wypowiedzi w GW, bo w ogóle mało mam do czynienia z tym medium. Wiem od moich znajomych, do których mam zaufanie, że jest to znany im pilot o wysokich kwalifikacjach, a to, co pisze w tej wypowiedzi dla mnie brzmi wiarygodnie, choć jego wątki kościelno-polityczne są drażniące.
    Pańską uwagę bardzo sobie cenię, zwłaszcza że z przyjaznej ręki pochodzi, i jeśli będę miał kiedyś przywołać inną wypowiedź tego autora, na pewno będę podwójnie ostrożny. Pozdrawiam serdecznie. BJ
  • @Husky 18:19:52
    Odczyt rozmów z kokpitu nie pozostawia wątpliwości. Najpierw była próba zastraszenia naukowców, którzy dokonali odczytu, smutni panowie wkraczający o 6 rano wynoszący prywatne komputery, co dodatkowo uwiarygadnia ten odczyt. Macierewicz wraz z jego zespołem nabrali wodę w usta licząc na to, że z czasem ludzie zapomną. Wędrówki po kokpicie, rozmowy, jakby byli na party, pilot co najmniej 2 razy prosi o ciszę. Ciężkie zidiocenie, by po doświadczeniach CASA, gdy czarne na białym wyszło, że nie wolno dowódców wsadzać do jednego samolotu, ci wsadzili ich 8 + 2 prezydentów nie licząc dyrektorów ważnych instytucji. Czy aż tak ważna była ta wycieczka? Kaczyński jeździł do Smoleńska tylko przed ważnymi dla PiS wyborami. Co do tej pory udowodnił Macierewicz? Zbłaźnił się kilkoma teoriami, to o sztucznej mgle, to o wybuchach, to o dobijaniu pasażerów. Czy cokolwiek udowodnił? Można sobie bajki opowiadać, ale lotnictwo to zbyt poważna sprawa, dlatego przestrzega się procedur, to kapitan jest dowódcą a nie pasażer, to kapitan ma wyznaczone lotniska zapasowe i on podejmuje decyzję gdzie lądować a pasażerowie grzecznie siedzą i czekają, aż pilot wyłączy silniki i pozwoli im wysiadać. Kapitan jest pierwszym po Bogu. Gdyby oni lecieli zwykłymi liniami, to kapitan lądował by na pierwszym lotnisku, a cała ta menażeria poszła by skuta na posterunek lotniskowy wytłumaczyć się i zbierać na pokrycie kosztów przymusowego lądowania. Dlatego PIS powinno mocno prosić naród i rodziny o przebaczenie, bo wina ich jest przeogromna.
  • @Bogdan 18:56:16
    Wstyd, bo Pan ma inne zdanie?
  • @Zawisza Niebieski 19:56:49
    100% zgody. Pozdrawiam przyjaźnie. BJ
  • @Zawisza Niebieski 19:56:49
    Polecam. :http://clouds.salon24.pl/399036,byl-sobie-hangar-tajemnicze-okecie-2010 , oraz http://biblioteka.kijowski.pl/free%20your%20mind/czerwona-strona-ksiezyca.pdf
  • @
    "W 10 kwietnia 2010, w Smoleńsku nie było żadnej katastrofy samolotu TU-154M 101 z prezydentem Lechem Kaczyńskim oraz cala tzw „delegacja katyńska” na pokładzie.
    Załoga samolotu, prezydent, osoby towarzyszące, w sumie – umownie – 96 osób zostało zamordowane lub zaginęły w Polsce, a nie w Rosji."

    http://www.gazetawarszawska.com/zamach/zamach-warszawski/378-katastrofa-ktorej-nie-bylo-20100728
  • @Repsol 20:20:31
    Wiele osób chciało ukręcić swoje przy tej tragedii, załóżmy teoretycznie, że doszło do maskirowki, i co, wszystkie rodziny są w spisku, Kaczyński, Macierewicz, są w spisku, wiedzą, że pasażerów, czyli ich bliskich bestialsko zamordowano i popierają to? Kryją to? Dlatego w to nie wierzę. Zasada jest prosta, jak się robi zamach, który chce się ukryć, to każda osoba, która o nim wie zmniejsza wielokrotnie szanse powodzenia. Niemcy, jak chcieli coś ukryć, to robotników, którzy pomagli przy pracach, a nawet swoich niższych rangą rozstrzeliwali, by przy życiu nie pozostał nikt, kto o tym wiedział. Ta akcja wymagałaby udziału wielu osób, nie ma szans, by nie wyszła na światło dzienne.
  • Sprawa jest prosta jak drut.
    Może pan inżynier Jerzy Grzędzielski wyjaśni tyko jeden aspekt "katastrofy". Dlaczego jeśli samolot z prędkością ok. 300 km/godzinę zarył dziobem w ziemię, rozpadł się na ogromną ilość drobnych części, które zostały rozrzucone na dużej powierzchni, w tym na terenie "z tyłu samolotu". Z doświadczenia każdy z nas wie, że jeśli samochód zacznie gwałtownie hamować to wszystkie osoby i przedmioty będące w samochodzie są z dużą siła "wypychane" nie do tyłu tylko do przodu w kierunku jazdy samochodu! A jeśli samochód z dużą siła uderzy w przeszkodę i rozbije się w drobny mak, to części samochodu lecą do przodu, nie do tyłu! Jeśliby samolot uderzył dziobem w ziemię, to szczątki samolotu leciałyby "do przodu", nigdy do tyłu! To są prawa fizyki i żadne gadanie nie jest w stanie ich zmienić!
    Jeśli szczątki samolotu zostały rozrzucone we wszystkich kierunkach i na duże odległości to takie zjawisko może wywołać tylko eksplozja!
    Ten jeden aspekt "katastrofy" wyjaśnia wszystko, wszelkie inne "gdybania" to bicie piany, mające na celu ukrycie prawdy!
  • @Zawisza Niebieski 20:43:41
    Raczej na dziś to wiemy jak nie było. Reszty raczej się nie dowiemy .Pozdrawiam.
  • @anthony1 20:46:31
    Może jakieś materiały z odlotu pan zamieści . Na razie poza zmanipulowanymi materiałami nic nie ma . Pozdrawiam.
  • Ku przemyśleniu
    Szanowny Panie Bogusławie
    Do tematu za chwilę.
    Zawsze z wielkim zainteresowaniem czytam Pana artykuły odnośnie sytuacji na bliskim wschodzie i roli Rosji w geopolityce i z zawartymi tam argumentami w większości się zgadzam.
    W polityce nie ma przyjaźni między państwami (najpierw jest interes mojego kraju i to akceptuję).
    W historii stosunki między nami a Rosją były „niezbyt poprawne” i to rzutuje na postrzeganiu jej przez nas. Jest poważny i uzasadniony brak zaufania z naszej strony .
    ALE
    miejmy oczy otwarte na wszystkie strony.
    I tu pytania ściągnięte z internetu
    Czy to Rosjanie … ?
    1. Czy są Rosjanami panowie Soros i Sachs, autorzy "Planu Balcerowicza", którzy wyprowadzili z polski kilkaset miliardów dolarów?
    2. Czy to może za prośbą lub pomysłem innych Rosjan, Polska dokonała po 1980 roku tej "transformacji ustrojowej i gospodarczej", której efekty widzimy dzisiaj?
    3. Czy to Rosjanie za marne grosze wykupywali perły polskiego przemysłu?
    4. Czy to z winy Rosjan pozbyliśmy się naszego przemysłu włókienniczego, chemicznego, tekstylnego, farmaceutycznego, budowlanego, elektronicznego, kopalnianego, hutniczego, obronnego, transportowego, włókienniczego, telekomunikacyjnego, stoczniowego i wielu innych?
    5. Czy to Rosjanie wykupili polskie zakłady pracy za kilka procent ich faktycznej wartości, aby je pozamykać, zwolnić ludzi i wywieźć sprzęt za granicę?
    6. Czy to Rosjanie wykupili polskie banki i czy to rosyjskie banki obecnie wysysają z Polaków ich ciężko zarobione pieniądze w tej neo-kolonii zwanej III RP?
    7. Czy to Rosjanie zabronili nam dofinansować stocznie?
    8. Czy to Rosjanie kazali nam zalewać szyby kopalniane, aby nigdy więcej ich już nie użytkować?
    9. Czy to Rosjanie kazali pozbyć się naszych cukrowni?
    10. Czy to Rosjanie zniszczyli nasze rolnictwo i rybołówstwo?
    11. Czy to Rosjanie kazali wprowadzać i podwyższać zbrodnicze podatki, oraz nie pozwalają na ich obniżkę?
    12. Czy to Rosjanie wydają wiążące dla Polski tysiące kretyńskich dyrektyw niszczących resztki naszej gospodarki?
    13. Czy to Rosjanie wprowadzili do naszego kraju pięćdziesiąt hipermarketów, które nie odprowadzają ani grosza do Skarbu Państwa?
    14. Czy to Rosjanie mają pretensje terytorialne w stosunku do nas i czy to oni wykupują ogromne połacie polskiej ziemi (szczególnie na Warmii i Mazurach)?
    15. Czy to Rosjanie każą nam odprowadzać rocznie sto miliardów składki członkowskiej?
    16. Czy to Rosjanie zniszczyli, a następnie przymierzają się do wykupienia polskiej kolei?
    17. Czy to Rosjanie chcą prywatyzować nasze lasy?
    18. Czy to Rosjanie wykupili nasze wodociągi i elektrownie?
    19. Czy to Rosjanie i ich koncerny niemalże za darmo mają koncesję na wydobywanie w Polsce wszystkiego, co posiada nasza ziemia?
    20. Czy to Rosjanie zniszczyli Wojsko Polskie doprowadzając je w stanu w którym na sto tysięcy ludzi przypada około dziesięciu tysięcy prawdziwych, potrafiących cokolwiek żołnierzy?
    21. Czy to Rosjanie roszczą sobie prawo do decydowania o naszej przyszłości, często wbrew naszej Konstytucji i prawom uchwalanym w naszym kraju?
    22. Czy to Rosjanie wysyłali naszych żołnierzy na głupie wojny w Iraku i Afganistanie?
    23. Czy to Rosjanie wysyłają naszych żołnierzy do Libii, Czadu czy Mali, by walczyli o ich roszczenia do obecnych tam złóż złota i ropy?
    24. Czy to na potrzeby Rosjan utworzono GROM?
    25. Czy to do Rosjan pielgrzymują wszyscy polscy politycy, by kiwać się pod murami Kremla obiecując strategiczne partnerstwo szefom rosyjskiego wywiadu?
    26. Czy to Rosjanie mają w posiadaniu patenty na GMO i zmuszają nas do wprowadzania tej trucizny?
    27. Czy to Rosjanie zmuszali nas do kupowania szczepień na świńską czy ptasią grypę?
    28. Czy to Rosjanie spryskują chemikalia nad naszymi głowami i wzruszają ramionami na fakt, że wymiera przez to światowa populacja pszczół?
    29. Czy to Rosjanie panoszą się po naszym kraju, roszcząc sobie prawa do wszystkiego co się w nim im spodoba?
    30. Czy to paszporty Rosjan upoważniają do "odzyskiwania" kamienic lub ziemi ornej?
    31. Czy to GRU kręci się po naszym kraju z żołnierzami uzbrojonymi w broń maszynową, z wycieczkami młodych Rosjan, którym pokazuje się miejsca "kaźni Rosjan" i "polskich morderców"?
    32. Czy Rosjaninem jest Jan Tomasz Gross i czy Rosjanie ukuli stwierdzenie o "mordercach Polakach w Jedwabnem" czy o "polskich obozach koncentracyjnych"?
    33. Czy to Rosjanie dają nam przykład kraju o bezkarnych służbach bezpieczeństwa, które mają prawo do zastrzelenia, torturowania, oraz inwigilowania każdego obywatela?
    Uważam ,że Kukliński gdyby teraz funkcjonował w wojsku polskim donosił by Rosjanom.
    Natomiast nie uważam ,że władze obecnej Rosji „są nie rozsądne” - zdały sobie sprawę ,że od lat dziewięćdziesiątych postrzeganie interesów państw poprzez ekspansje terytorialne na inne państwa jest niekorzystne ( zbyt duże koszty okupowania) dlatego też podzieliła ZSRR oddając niecałe 10 % terenów a ponad połowę ludności straciło prawa do obecnego terenu Rosji. Czy to nie majstersztyk ?
    Rosja teraz wie .że posiada największe tereny przebogate w surowce ( np. takiej pszenicy sprzedanie już więcej niż USA).I tu również Rosja bardzo dobrze wie ,że „wielu” „ostrzy sobie zęby” na nie. Zdaje sobie sprawę ,ze na południowym wschodzie rośnie nowa potęga gospodarcza
    Chiny. I jeżeli będzie sprzedawać surowce ciut taniej Chinom niż Chiny ponosiły by koszty okupacji to będzie tam spokój. Ponad to ma „duży kłopot” ze stabilnością na południu - dlatego interweniuje w Syrii. Dlatego również zdaniem moim graniczyło by to z idiotyzmem chęć ekspansji na Europę na zniewieściałe państwa gdzie może teraz już sprzedawać swoje produkty z dużo większym zyskiem w porównaniem z rynkiem wewnętrznym.
    Rosja tworząc naturalną granicę z państw po rozpadzie RWPG i ZSRR chciała się odgrodzić od NATO i od tych co „zanim stoją” którzy chcą ją tak zdestabilizować jak Afrykę i kraje arabskie „łowić ryby w mętnej wodzie”.- I dlatego Rosja „JEŻY SIĘ” jak ktoś wtrąca się w byłe republiki ZSRR. Jak Gruzja,Ukraina itp.
    https://www.youtube.com/watch?v=V_dwTSz-jdo
    I tu pytanie czy Rosja niema prawa się bronić ?
    NAJLEPSZYM ROZWIĄZANIEM DLA ROSJI POKAZANIE JEJ INTENCJI TYM MALUCZKIM PRZEZ ROZMIESZCZENIE MIN ATOMOWYCH WZDŁUŻ GRANIC Z TYMI PAŃSTWAMI KTÓRE SĄ NEGATYWNIE USTOSUNKOWANE DO NIEJ TAK JAK TO ZROBIŁO NATO W RFN W OBAWIE PRZED AGRESJĄ ZSRR. - NIECh WIEDZĄ CO ICH CZEKA W RAZIE AGRESJI Z ICH STRONY. NIECH SIĘ OTRZĄSNĄ!!!

    a TERAZ DO TEMAT;
    GWOLI WYJAŚNIENIA
    JESTEM ZWIĄZANY Z MORZEM
    Wchodzeniem do portów statków morskich zajmuje się pilot miejsca i on odpowiada wtedy w pełni za statek nie kapitan. Kapitan zaś odpowiada za dokładność dokonanych manewrów.
    Trochę inaczej jest ze statkiem powietrznym przy lądowaniu to naprowadzający kontroler odpowiada za bezpieczne przygotowanie posadowienie maszyny. Natomiast kapitan odpowiada jedynie za prawidłowe wykonanie manewru .A w razie jak „coś nie wychodzi” podrywa maszynę (i tak próbował).
    I teraz jak zrozumiemy te wyjaśnienia możemy pokusić się o próbę analizowania tegoż przypadku (na razie bez wątku wybuchu i mgły-- która w dzisiejszych czasach jest nie tak istotna-- w dzisiejszych czasach jest to poważne ale tylko utrudnieniem).
    I tu argumenty w oparciu o doniesienia oficjalne (których nikt nie kwestionuje) na to że katastrofa została SPROWOKOWANA.
    !) Kontroler jest „sterowany” z Moskwy
    2)Kontroler wyraża zgodę na lądowanie (co jest równoznaczne z uznaniem że jest bezpieczni)
    I trzeba pamiętać --niezgoda kontrolera( a takiej nie było) jest wiążąca dla kapitana statku powietrznego.
    Kapitan nie może działać na przekór ( to tak jakby chcieć bez zgody gospodarza włamać się do
    jego domu – a tu groziło by to prawem Moskwy do zatrzymania statku powietrznego wraz
    „inwentarzem”choć wcześniej wyraziła zgodę).
    Dlatego sugerowanie nacisków na pilota przez osoby trzecie jest nie poważne bo łamanie zakazu kontrolera lotniska obcego państwa skutkowało by poważnymi konsekwencjami międzynarodowymi - to nie jaś tam Gruzja – i w samolocie nie byli przygodni turyści.
    3)Kontroler informuje kapitana – we mgle --jest nad progiem pasa
    A BYŁ 800m PRZED
    4)Kontroler informuje – we mgle --jesteś na ścieżce
    A BYŁ 70m OBOK
    5)Brak oświetlenia pasa
    6)Teren nad którym był T154M wznosił się.(Pilot znał mapy, nikt specjalnie tego wzniesienia nie zbudował ...tak znał ale nakazano mu lądowanie z przeciwnej stron).
    7)Dochodzi tu jeszcze brak nowszego systemu naprowadzania jaki był 3 dni wcześniej.
    Punkt 5,6,7 ewidentna wina naszej strony – daje do myślenia?
    CZY WJĘCEJ TRZEBA ARGUMENTÓW
    Jak już wcześniej prześmiewczo zasugerował Tu-154M przyleciał do Smoleńska by wylądować.
    -W przeciwnym razie poco tam leciał?
    -Do lądowania otrzymał zgodę? - Otrzymał!
    -Był naprowadzany do końca? – Był!
    Czy dostał zgodę na zejście na 50 m
    -musiał dostać (chorąży Miś to potwierdził – no ale dopadł go seryjny samobójca)
    -bo co miał latać na stu metrach a pasażerowie by wyskakiwali ?
    -Również wcześniej wyjaśniłem
    w lotnictwie i w marynarce
    -wojskowej i cywilnej przy przewozie osób w czasie pokoju nie ma samowolki
    -po prostu nikomu się to nie opłaca
    -nikomu nie chce się
    -zdaje się pilot na kontrolera (tym bardziej ,że była mgła)
    -i wtedy wzrasta czujność by wykonać manewr precyzyjniej
    -nie myślę „kiedy ale jak” wykonam.

    Pamiętajmy
    -o prędkości 235 km/h
    -o bezwładności maszyny
    -o jej zdolności manewrowej (to nie samolot akrobatyczny)
    To były sekundy
    -trzeba by był być „wirtuozem” lotnictwa by wyjść tą maszyną z takiego „genialnego naprowadzania”
    -a wątek wybuchu samolotu na 100 m w tej sytuacji to „kwiatuszek do butonierki”
    I tu pytanie "gdzie tu jest pies pogrzebany?"
    Nici prowadzą w rożne strony.
  • @Nikt 21:03:29
    Szanowny Nikt, ta wklejka nie jest Pana "własnością" i autorstwem a i była tu publikowana ok.150 razy8-))))
  • @anthony1 20:46:31
    Odpowiedź na to jest bardzo prosta, proszę wziąć coś co przypomina samolocik, po zderzeniu z brzozą następuje zagięcie skrzydła, jedno skrzydło traci część siły nośnej, więc się obraca do ziemi. W momencie, gdy dotknie ziemi, następuje obrót samolotem jak wiatraczkiem, następują uderzenia kolejnymi elementami, tego eksperymentu żadna konstrukcja nie wytrzyma, rozpadnie się na wiele kawałków. Wybuch wykluczyła autopsja ofiar, w tym Anny Walentynowicz, przy której był ekspert wskazany przez rodzinę, nie noszą one śladów charakterystycznych dla wybuchu.
  • @Repsol 20:52:57
    Duda ostatnio gdzieś leciał, choćby do USA, ma Pan materiały z odlotu? Dziennikarze wyznaczeniu do obsługi polecieli wcześniej, ale z tego co pamiętam, w telefonach były jakieś zdjęcia z lotu, mylę się?
  • @Zawisza Niebieski 21:22:41
    Nie jest prawdą to co piszesz . :http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/660695,wroclaw-zakonczyla-sie-sekcja-zwlok-ciala-z-grobu-anny-walentynowicz,id,t.html
  • @Ziut 15:05:13 Jak ktoś jest specjalistą od wszystkiego, to jest do niczego
    Pisze pan: "pana Janusza Furkala Komandora Marynarki Wojennej dr.nauk Chemii specjalisty od broni jądrowej , chemicznej , biologicznej oraz od wybuchów i detonacji a także paliwa rekietowego w Wojskowej Akademii Technicznej."

    Kmdr Furkala jest specjalistą od tak wielu, tak różnych rzeczy, że nie jest żadnym specjalistą.
  • Autor
    To chyba najbardziej wstrzasajacy opis nie tylko wydarzen, ale i powodöw
    tej strasznej tragedii.
    I bardzo to wszystko smutne.
  • Potwierdzam
    Tak- dlatego napisałem,że ściągnąłem z internetu a nie pamiętam od kogo.
    I uważam ,że ktoś to bardzo trafnie wyartykułował i trzeba to powielać .
    Z poważaniem.
  • @Zawisza Niebieski 21:24:57
    Ma się dobrze , to po co mam pytać . Znaczy zabezpieczenia Pana Prezydenta działają , a wtedy nie działały . To jest lot Head dokładnie kontrolowany przez naszych "podobno sojuszników" , nie gorzej jak pilnowali lotu Naczelnego Wodza Sikorskiego z Gibraltaru w II W.S. http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/876824,Tajemnica-katastrofy-w-Gibraltarze
  • @Zawisza Niebieski 21:22:41
    Nawet gdyby tak było jak Pan pisze, to części z samolotu nie zostałyby rozrzucone na dużej powierzchni a już z całą pewnością nie byłoby ich z tyłu samolotu. Jeśli samolot został rozrzucony we wszystkich kierunkach i na duże odległości, to tylko w wyniku eksplozji w powietrzu i na sporej wysokości od ziemi. Gdyby samolot rozpadał się na części w wyniku uderzenia skrzydłem o brzozę, (a więc na wysokości ok 8 metrów), to części samolotu nie mogłyby "odlecieć"od miejsca zdarzenia na kilkaset metrów, w tym do tyłu! Pęd nadany przez prędkość samolotu, "pchałby" je do przodu, a nie na boki czy do tyłu! Wytłumaczenie tego co się stało jest tylko jedno: eksplozja samolotu w powietrzu! Wybuch rozrzucił szczątki samoloty we wszystkich kierunkach na duże odległości. Innego wytłumaczenia w świetle zjawisk fizycznych nie ma!
  • @Nikt 21:33:23
    ale ile razy 8-))))
  • @Husky 21:47:50
    Ile kto uważa. A czy to są kłamstwa?
  • @Zawisza Niebieski 15:57:25
    "Dokładnie, to co się działo na pokładzie to wołało o pomstę do nieba. Dodam, że pilot co najmniej 2 razy prosił o zachowanie ciszy w kokpicie."

    Jak to brzmi?!
    Dowody?

    "Żadne kłamstwa (...)* nie przesłonią prawdy."

    *Wstaw dowolne literki, słowa, zdania.
    Pamiętaj co twierdził Goebbels!

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • @wiedzajestwksiążkach 21:56:08
    Dokładnie tak tylko ręce opadają przed ludżmi nie potrafiącymi samemu myśleć . Pozdrawiam.
  • @Zawisza Niebieski 19:56:49
    "Odczyt rozmów z kokpitu nie pozostawia wątpliwości."

    Może cytat?
    Z którego odczytu?

    Tuz z Talii
  • @Zawisza Niebieski 20:43:41
    Człowieku! Sam sobie odpowiedziałeś, kto wiedział, a nie powinien wiedzieć. Kto już nie żyje? A kogo w najbliższym czasie dopadnie seryjny samobójca?

    I w jaki sposób, brat bliźniak mógłby wiedzieć, że zginie ten drugi i jeszcze ponad setka ludzi?

    Tuz z Talii
  • @Nikt 21:03:29
    Dodałbym zapytania:
    - Czy to Rosjanie zamordowali cara Mikołaja II wraz z jego całą rodziną?
    - Czy to Rosjanie są odpowiedzialni za polski holokaust w Katyniu?

    http://www.anty-news.waw.pl/polska/protokolow-medrcow-syjonu-kaczynskich/
  • @Jinks 22:12:22
    I jeszcze kilka innych ciekawych pytań:
    - Czy to Rosjanie rozgrabili carstwo rosyjskie?
    - Czy to Rosjanie zlikwidowali rolnictwo w 30-tych latach?
    - I w 90-tych?

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • @wiedzajestwksiążkach 22:25:23
    Waszczykowski i jego kompan-Macierewicz twierdzą, że tak, a najgorsze jest to, że nie ma lekarstwa dla tych psychopatów. Ktoś egzorcyzmy powinien nad nimi odprawić.

    Pozdrawiam również!
  • @Jinks 22:34:37
    "Ktoś egzorcyzmy powinien nad nimi odprawić."
    Takie twierdzenia są jak najbardziej niesprawiedliwe.
    To nie kościół w tym miesza.

    Tuz z Talii
  • @wiedzajestwksiążkach 22:44:15
    Ja nie twierdzę, że miesza w tym Kościół, a że mienionych gości opętał Szatan, stąd też uważam, że egzorcyzm mógłby być skutecznym remedium na ich szaleństwo i opętanie.
  • @Jinks 22:55:59
    Już dzisiaj porównywałem obecną sytuację do Sejmu Wielkiego.
    Kogo tak naprawdę należy egzorcyzmować, bądź... ekskomunikować?

    Dla mnie mogą jątrzyć.
    Tu wychodzi mądrość starego ustroju, demokracji szlacheckiej. Jednomyślność po przekonaniu do racji, albo "bigosowanie".
    I nie będzie lepiej w Polsce, bez jednomyślności, bądź "kryterium ulicy".

    P.S. Cały czas mam nadzieję, że piszę do Ludzi, którzy mimo podziałów, dążą do...?

    P.S. 2. Ja wiem do czego dążę.

    Tuz z Talii
  • @Bogusław Jeznach 20:11:55
    100% zgody!!!! Przeczytałem to ze zgrozą!
    Jest Pan człowiekiem o rzadko spotykanej erudycji i powinien Pan być bardziej ostrożny w swoich ocenach.
    Zawisza dał wielokrotnie dowody, że jest chory z nienawiści do PIS-u. Kropka.
    Pracowałem około 40 lat w zawodzie zwanym tutaj "logic design" i moim nawykiem jest trzymanie się logiki.

    Widzę wyraźnie, że wszyscy piszący w stylu autora i komentujący jak Zawisza omijają wszystkie twarde fakty, a piszą przeważnie o rzeczach peryferyjnych.

    Faktów dających wiele do myślenia, dla tych którzy potrafią i chcą myśleć, jest bardzo wiele. Tutaj tylko kilka z nich.

    W Lesie Kabackim Tupolew nieco mniejszy od TU104 ścina stuletnie dęby.
    Taki sam ląduje gdzieś na Syberii w stary, gęstym lesie, ścina kilkaset drzew i pęka, nie rozpadając się, na trzy części. Prawie wszyscy pasażerowie wychodzą z życiem.

    Taki sam ląduje w młodym zagajniku i połowa pasażerów przeżywa.

    Nasz TU104 ląduje w bagnie i rozpada się, jak obliczają, na około 60 tys. części, 75 metrów w bok od linii pasa. Do ostatniego momentu otrzymuje z "wieży" komunikat " na kursie i na ścieżce"

    Emerytowany rosyjski major, pracujący na działce, niemal powalony podmuchem silników na ziemię, mówi w wywiadzie o czerwonej kuli ognia i głośnym wybuchu.

    W czasie krótkiej wojny w Gruzji, na polecenie prezydenta L. K. wywiad podaje gruzinom odkodowane, tajne rosyjskie kody dla samolotów, "przyjaciel/wróg".
    Rosjanie tracą w kilka dni 24 nowoczesne samoloty bojowe i tyluż pilotów.

    Panie Bogdanie. Nie posądzam Pana o nic. Ale jest mi bardzo przykro. Proszę o więcej rozwagi.

    PS. Dobrze, że nikt nie przywołuje słynnej brzozy, (Oczywistego wiatrołomu) bo musiałbym postawić diagnozę, albo kanalia, albo idiota.
    Nic poza tym.
  • @anthony1 20:46:31
    Zgoda na 100%!
  • @Zawisza Niebieski 21:22:41
    Co za brednie!
  • @wiedzajestwksiążkach 23:18:55
    Z ubolewaniem stwierdzam, że w Polsce już nigdy żadnej jednomyślności nie będzie. Nie sposób jest naprawić to, co na stałe zadomowiło się w naszej polskiej rzeczywistości. Podział jest sterowany i konsekwentnie podsycany. Pozwoliliśmy żydostwu na zawładnięcie naszym państwem i teraz tak mamy. Do tego dochodzi jeszcze zwykła głupota i sprawa jest załatwiona na amen. Żadne kryterium uliczne nie rozwiąże sprawy. Nie w dobie kiedy Polska jest pod okupacją Brukseli, a niebawem i USA. Takie kryteria są dobre dla dziczy, jak w przypadku Ukrainy. Podpuszczono ich przeciwko sobie, a ci idioci się nawzajem rżną do dzisiaj, a trup ściele się wcale rzadko.
    Polsce nadal potrzebna jest dekomunizacja i deratyzacja i chyba wiesz o czym piszę. W przypadku skutecznego zdekomunizowania państwa i jego deratyzacji, w Polsce pozostaliby Polacy i problem podziału zniknąłby raz na zawsze.
    Polskę rozumu może nauczyć tylko jakieś solidne wpierdol, o które Waszczykowskie i inne przygłupy proszą się cały czas i powiem za prof. Wolniewiczem, że jak już pewne siły uderzą, to tylko pióra się z Polski posypią. Potem może i faktycznie będziemy mogli się porozumieć nawzajem, ale nie można też wykluczyć powtórki sytuacji z Ukrainy, czy byłej Jugosławii, gdzie wzajemna nienawiść tylko ekspandowała po wydarzeniach, które tam wyreżyserowano.

    Pozdrawiam!
  • @Jinks 23:52:27
    Nie zgadzam się.
    Polacy są na fali wznoszącej.
    Będziemy jeszcze potęgą.
    Nie moja wina, że niektórzy są słabej wiary.

    Tuz z Talii
  • @anthony1 21:44:23
    Specjalnie oglądam na Discovery Channel cykl "Katastrofy w przestworzach".
    W każdym odcinku przedstawiane są katastrofy samolotów, badanie przez najwyższej klasy fachowców aż do skutku, póki nie poznają przyczyn: polecam śledzenie tego cyklu.
    A potem dopiero polecam wymądrzanie się.
  • @lorenco 01:51:44
    To naprawdę trzeba naiwnym być, by wciąż uważać tv za wyrocznie.

    pOZDRAWIAM niePOPRAWNIE niePOLITYCZNIE

    Tuz z Talii
  • @wiedzajestwksiążkach 00:40:59
    "Polacy są na fali wznoszącej."
    Zgadza się.
    Z roku na rok jesteśmy coraz bardziej oderwani od ziemi.
  • @wiedzajestwksiążkach 02:03:03
    No pewnie, oglądam film dokumentalny, gdzie przedstawiane są dowody, wyniki prac naukowców, fachowców itd. jednak muszę wywalić telewizor za okno, bo to wyrocznia. Jednak tv nadaje także Antka Maciarewicza, zatem mam wątpliwości a i tak muszę oglądać tv, ponieważ Pis zabierze mi kasę za oglądanie Macierewicza w rachunku za prąd, nieważne, że tv to wyrocznia.
  • @Robik 02:42:27
    I od rzeczywistości!
  • @wiedzajestwksiążkach 00:40:59
    Tu nie chodzi o wiarę, ale o fakty.
    Polska nie dąży do tego, aby być potęgą i nie powinna dążyć, czyli należy się wyzbyć jakichś mrzonek o Międzymorzy i innych bzdurach. W państwie powinien liczyć się suweren, czyli naród, który w przypadku Polski suwerenem nie jest i to należy zmienić, a w ogóle od tego zacząć. Polska to stosunkowo mały kraj, podporządkowany zupełnie unijnym dyrektywom, opierający swoją obronność w stu procentach na NATO, bez własnej armii, bez własnego przemysłu, bez swojej bankowości, a nawet bez swoich mediów. To ekonomia decyduje o tym, czy dany kraj będzie potęgą, czy nie, a do tego dochodzi demografia, a także obszar. Znasz jakąś potęgę, która terytorialnie i demograficznie jest podobna do Polski?
    Polska powinna zrobić wszystko, aby odbudować swoją własna armię. Powinna zadbać o rodzimy przemysł i rodzimą bankowość. powinna nawiązać normalne stosunki z najbliższymi sąsiadami i nie polegać bezrefleksyjnie na "sojusznikach", którzy nas wydymali w Jałcie.
    Żeby odbudować kraj po spustoszeniu jakie zrobiła komuna, a potem magdalenkowy układ, potrzeba dekad wytężonej pracy wszystkich, ale brakuje tych "wszystkich", bo wielu opuszcza Polskę w celu wiedzenia normalnego życia, czyli takiego, które zapewni im chleb dla dzieci i dach nad głową i wiedzieć trzeba, że wielu jeszcze opuści.
    A kończąc powiem, że będę się modlił o to, abyś to Ty miał rację i aby Twoje nadzieje nie były płonnymi.
  • @Repsol 21:29:31
    Czy twoja wiedza zatrzymała się w czasie, kiedy powstał ten tekst. Ciała Walentynowicz i prezydenta Kaczorowskiego zostały zamienione z innymi ciałami. To przykra prawda ale tak się zdarzyło. Była druga sekcja zwłok, ta w które znaleziono w ciele Walentynowicz główkę nitu. Przy tej sekcji był przedstawiciel rodziny Walentynowicz. W żadnej z sekcji nie stwierdzono działania ładunku wybuchowego, czyli fali uderzeniowej, cieplnej, śladów spalenia włosów, ubrań. Dostępne są w internecie zdjęcia ciał ofiar, czy widać na nich ogromne poparzenia, jakie występują u osób przebywających w pobliżu wybuchu? Porównaj z oparzeniami górników, po wybuchu metanu.
  • @anthony1 21:44:23
    model samolotu, jaki to może pokazać to rurka sklejona z kawałków metalu, do niej doczepione dwie dość kruche blaszki. Niech Pan pomyśli co się dzieje, gdy taki model zetknie się z ziemią w ruchu obrotowym, odłamane części będą wylatywały na duże odległości. Eksplozja rozrzuci elementy na dużą odległość tylko w momencie, gdy samolot znajduje się na dużej wysokości, ten znajdował się na kilku metrach, gdy mieliśmy ostanie słowa pilotów k..... Niech pan pomyśli, co ładunek wybuchowy, który rozrzuci konstrukcję samolotu na taką odległość zrobiłby z ciałami ludzi znajdujących się w epicentrum wybuchu. Dlatego wybuch jest całkowicie wykluczony. Ta sama siła co rozrywałaby elementy samolotu działałaby na ludzi, dlatego wszystkie prawa fizyki przeczą teorii wybuchu wewnątrz kadłuba samolotu.
  • @Bogdan 18:56:16
    pismo min. W. Stasiaka, które wyjaśnia kto był organizatorem wylotu do Smoleńska:

    Warszawa, 5 marca 2010

    Pan Bronisław Komorowski
    Marszałek Sejmu RP

    Z upoważnienia Pana Prezydenta RP pragnę poinformować, że na uroczystości 70 rocznicy zbrodni katyńskiej w dniu 10.04.2010 w Katyniu Kancelaria Prezydenta RP organizuje przelot samolotu specjalnego. Obok Pana Prezydenta, w skład wchodzą przedstawiciele rodzin katyńskich, wojska, duchowieństwo, osoby zaproszone przez Pana Prezydenta. Liczba miejsc w samolocie jest ograniczona. Odpowiadając jednak na prośbę Pana Marszałka proponuje udostępnienie miejsc w samolocie dla 12 przedstawicieli parlamentu, po trzech z każdego klubu. W związku z koniecznością prowadzenia dalszych prac organizacyjnych proszę o przekazanie listy osób zgłoszonych na uroczystości.
    Władysław Stasiak

    I jeszcze kilka cytatów:
    ”Każdy kto będzie próbował zmienić miejsce lądowania prezydenckiego samolotu zostanie oskarżony o utrudnianie prezydentowi RP sprawowanie władzy.”
    Jarosław Kaczyński

    I przyszedł marzec 2010r, I w TVP pojawił się prezydent RP z wystąpieniem.
    Do sprawdzenia w archiwach TVP.
    Oto co powiedział:
    „Ja i moja kancelaria przygotujemy wizytę w Smoleńsku. Tusk i rząd mają się do tej wizyty nie wtrącać.”
    Lech Kaczyński.
  • @Zawisza Niebieski 19:56:49
    Na Wawel za kładzenie podwalin pod budowę państwa żydowskiego na ziemiach polskich.
    Krakowski rabin Sacha Pecaric i prezes Pardes Lauder powstałego w Krakowie w roku 1998 – już ok. 2001 r. publicznie mówi [http://www.pardes.pl/old/o_nas.html – na dzień 6.08.2011strona ta jest już niedostępna]:
    .
    „Te kilka lat, przez które Pardes Lauder ukształtował się i osiągnął swój dorobek pokazują, że pomimo dramatu historii i wszelkich złych prognoz, żydowska nauka i żydowskie życie mogą odrodzić się w Polsce na najwyższym poziomie, kształtując przyszłość polskich Żydów i kierując ich na drogę Tory, która stanowi o istocie żydowskiej tożsamości. Oby dzieło rozpoczęte prze Pardes Lauder mogło być kontynuowane i oby stało się fundamentem dla odbudowy prawdziwego żydowskiego życia w Polsce, jeśli nie w tym, to na pewno już w przyszłym pokoleniu.”
    .
    To życzenie rabina było skrupulatnie realizowane również przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i niemal całe jego otoczenie. Wspierane było – w różny sposób, świadomie lub też nie – przez różne ośrodki medialne. Polityka wewnętrzna, jak i polityka międzynarodowa podporządkowana była interesom żydowskim w Polsce. Bo w czyim interesie było przerwanie ekshumacji w Jedwabnem przez Lecha Kaczyńskiego – ówczesnego ministra sprawiedliwości? W czyim interesie było i jest posyłanie polskiego żołnierza do Iraku i Afganistanu? W czyim interesie było podpisanie przez Lecha Kaczyńskiego traktatu z Lizbony zatwierdzając tym samym koniec Rzeczypospolitej – nawet pióro odmówiło mu wówczas posłuszeństwa? A co wspólnego z polską racją stanu miały jego i jego brata Jarosława wystąpienia w 2005 r. w Fundacji Batorego George’a Sorosa (Żyda pochodzącego z Węgier) i wyrażone tam przez nich główne zmartwienie „aby nie doszło do połączenia się wykluczonych z częściowo wykluczonymi”? – czytaj „PiS w Fundacji Batorego George’a Sorosa – uaktualnienie”
    [https://jozefbizon.wordpress.com/2011/06/17/pis-w-fundacji-batorego-georgea-sorosa-uaktualnienie/].
    .
    W czyim interesie było słanie przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego chwalb radości z tytułu otwarcia warszawskiej loży B”nai B”rith – odrodzenie się tej organizacji żydowskiej w Polsce po niemal 70 latach nieobecności?
    http://www.prawica.net/node/8458 , http://www.radiomaryja.pl/artykuly.php?id=91615 ).
    Jak to się ma do stanowiska Kościoła w sprawie masonerii?.
    .
    A jakim to interesem było dla Polski i Narodu Polskiego forsowanie przez braci Kaczyńskich tzw. „tarczy antyrakietowej w Polsce” wystawiając tym samym terytorium Polski na niechybne pierwsze uderzenie nuklearne w razie wybuchu globalnej wojny?Owszem państwo izraelskie miało w tym interes, bo pod płaszczykiem uzbrojenia silosów z bronią nuklearną można by było dokonać realokacji części broni jądrowej z terytorium Izraela na terytorium Polski, co idealnie współgra z dążeniem do budowy elektrowni atomowej w Polsce (przy okazji wzbogacanie uranu). Przy okazji byłby mocny argument polityczny do zwalczania wszelkich sił szczeropolskich – no bo przy okazji każdych wyborów podnosiłby się niesamowity wrzask, że dążą one do wywalenia z Polski tej „tarczy” – a to grozi destabilizacją światowego bezpieczeństwa.
    .
    A co wspólnego z interesem Polski i Narodu Polskiego miało pchanie – przez obu braci Kaczyńskich – na oślep Polski i Narodu Polskiego w śmiertelny uścisk Unii Europejskiej?
    .
    Co wspólnego z polską racją stanu ma wprowadzanie do Pałacu Prezydenckiego obchodów żydowskiego święta Chanuka i dawanie polskich odznaczeń państwowych Żydom za odrodzenie się życia żydowskiego w Polsce?
    .
    „Podczas ceremonii zapalenia świeczek chanukowych w Pałacu Prezydenckim w dniu 15 grudnia br. (tj. 2009 r.), Pani Maria Kaczyńska wraz z Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Panią minister Ewą Junczyk-Ziomecką wręczyły w imieniu Prezydenta RP ordery i odznaczenia osobom zasłużonym dla odrodzenia polskiej społeczności żydowskiej w wolnej Polsce oraz w działalności na rzecz dialogu polsko-żydowskiego.
    .
    Odznaczeni zostali [źródło: http://www.prezydent.pl/aktualnosci/ordery-i-odznaczenia/art,759,ceremonia-zapalenia-swieczek-chanukowych.html
    Galeria zdjęć [14 zdjęć] z obchodów Chanuki w Pałacu Prezydenckim
    http://www.prezydent.pl/archiwum/archiwum-galerii/rok-2009/galeria,301.html]:
    .
    – za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za zasługi dla odrodzenia polskiej społeczności żydowskiej w wolnej Polsce:
    KRZYŻEM KOMANDORSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI
    Pan Piotr Krzysztof KADLČIK;
    .
    – za wybitne zasługi w działalności na rzecz dialogu polsko-żydowskiego:
    KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI:
    a) Pan Krzysztof Symcha KELLER, b) Pan Michael Joseph SCHUDRICH;
    .
    KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI:
    a) Pani Joanna Małgorzata PODOLSKA-PŁOCKA, b) Pan Marek SZUKALAK;
    .
    – za zasługi dla odrodzenia polskiej społeczności żydowskiej w wolnej Polsce – ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI:
    a) Pan Yosef EREZ, b) Pan Michał Stanisław SAMET.”
    .
    Wszystko wpisuje się w główny cel jakim jest budowa państwa żydowskiego na terytorium ziem polskich. Wycieńczony Naród Polski – poprzez spętanie go przepisami i mechanizmami UE, ograbiony z majątku narodowego pokoleń Polaków – w zderzeniu z kapitałem żydowskim przy równoczesnym wspieraniu działalności Żydów w Polsce przez najwyższe polskie władze państwowe (w tym przez nieliczną część duchowieństwa, ale bardzo wpływową) niechybnie przegra oddając swe terytorium pod budowę drugiego państwa izraelskiego.
    .
    Katastrofa pod Smoleńskiem (10.04.2010 r.) w sposób zasadniczy zagroziła realizacji budowy państwa żydowskiego na terytorium ziem polskich.
    W tej sytuacji uznano, że jedynym ratunkiem dalszej realizacji tego planu jest natychmiastowe przejście wszystkich mediów do wychwalania pod niebiosa śp. Lecha Kaczyńskiego i Marii Kaczyńskiej przy równoczesnym wtórowaniu im wysokich czynników kościelnych. A wszystko po to, aby dokonać pochówku na Wawelu i tym samym dalej realizować dawno ukartowaną grę polityczną dla realizacji w/w głównego celu.
    .
    W takiej sytuacji niech się nikt nie dziwi, że nie będą się liczyć żadne argumenty sprzeciwu pochówku na Wawelu. Nie będą się liczyć ani z dobrem Kościoła katolickiego w Polsce, ani z dobrem Narodu Polskiego.
    .
    Niewygodne fakty ukrywano i nadal się skrzętnie je ukrywa lub bagatelizuje ich znaczenie, bo prawda jest zbyt niewygodna – zbyt brutalna … I tak oto tworzy się legendy wbrew twardej rzeczywistości – wbrew zasadniczym faktom z niedawnej przeszłości kładących się czarnym cieniem dla polskiej państwowości.
    .
    To wszystko z czym teraz mamy do czynienia to nic innego jak Public Relations z wykorzystaniem duszy słowiańskiej do realizacji obcych celów i obcych interesów na ziemiach polskich /do którego to chóru niestety i niektórzy księża dołączyli/ – … a gdzie DEKALOG /ten Kościoła Rzymsko-Katolickiego/ i w jego świetle te osiągnięcia, które tak zachwalają?… Dlatego teraz szybko na Wawel zanim u wielu rozum powróci.
    .
    Głupcy!!! Waszym dzieciom i wnukom /myślę o Polakach/ przyjdzie za niedługi czas wejść w sensie dosłownym w rolę Palestyńczyków na własnej ojczystej ziemi, jeśli nie nastąpi otrzeźwienie z tego amoku tak sprytnie wyreżyserowanego.
    .
    Nie można w jednej ręce trzymać Krzyż a w drugiej menorę!
    – Czy wam to nic nie mówi! Nie przemawia do wyobraźni!
    Tacy ślepi i tacy głupi jesteście?
    Czy ks. Kardynałowi Stanisławowi Dziwiszowi to też nic nie mówi? Nie przemawia do wyobraźni?
    .
    Boguchwała A.D. 14 kwietnia 2010 r. – mgr inż. Józef Bizoń
    ___________
    Przeniesiono i uaktualniono z: http://www.propolonia.pl/blog-read.php?bid=142&pid=2521
    .
    Niżej pamiątka z uroczystości chanukowych.
    .
    Z 2006 r. w Pałacu Prezydenckim:
    – pod datą wydania 18.12.2006 r. [4 zdjęcia]
    http://www.prezydent.pl/archiwum/archiwum-galerii/rok-2006/galeria,132.html
    – pod datą wydania 19.12.2006 [6 zdjęć – rozszerzenie galerii z daty 18.12.2006 r.]
    http://www.prezydent.pl/archiwum/archiwum-galerii/rok-2006/galeria,128.h
  • @Bogusław Jeznach 20:11:55
    Im większe kłamstwo, tym ludzie łatwiej w nie uwierzą. Kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Oto dwa cytaty, ilustrujące pogląd Josepha Goebbelsa na oddziaływanie propagandy. A teraz zastanówmy się, jak często w mediach wypowiadają się przedstawiciele MAK i PKBWL nt. przyczyn katastrofy TU-154 w Smoleńsku, a jak często swoje teorie (dość zmienne) przedstawiają zwolennicy spisku, czyli zamachu?
    Która wersja nosi znamiona prawdy, a która kłamstwa, jeżeli rozpatrzymy to przez pryzmat tych dwóch zasad Goebbelsa? I kto w swoim sposobie formułowania poglądów przypomina bardziej metodologię wspomnianego ministra Rzeszy? Na raz sformułowaną wersję PKBWL, jest już niemal tysiąc odmiennych wersji (niejednokrotnie
    sprzecznych ze sobą - np. sztuczna mgła i drzewo, a wybuch w powietrzu i bez drzewa). Co człowiek - to pogląd. Mnóstwo publicznych wypowiedzi opiera się na sformułowaniu "ja wierzę..." a dalej jest określona teoria. Jeżeli samolot wybuchł w powietrzu, to po co było dobijać rannych? Jeżeli samolot nie rozbił się o drzewo, to dlaczego jest awantura o to, że Rosjanie wycięli drzewa?
    Co wybuchło na pokładzie samolotu: trotyl, czy bomba termobaryczna? A może jedno i drugie? Jeżeli w ogóle nastąpił wybuch, to dlaczego ocalały bębenki uszne ofiar? (np. ekshumowanego Wassermana, czy Walentynowicz). Jeżeli to była bomba termobaryczna, to dlaczego został niespalony wrak? (jak sama nazwa wskazuje podczas wybuchu takiej bomby następuje niezwykle wysoka temperatura, a samolot jest zbudowany z łatwotopliwego aluminium) Dlaczego na potwierdzenie hipotezy wybuchu nie wskazują zapisy rejestratorów, ani stan przedmiotów znalezionych na miejscu? Np. sztuczny horyzont (taka kulka niebiesko-czarna z podziałką pod kreską symbolizującą samolot) odnaleziony na miejscu zatrzymał się w pozycji odwróconej i przechylonej o około 200 stopni co wskazuje na to, że samolot w chwili uderzenia o ziemię "leżał na plecach" z lekkim przechyłem. Dlaczego nie znaleziono dowodów na działanie rzekomego meaconingu? Dlaczego jest tak wiele hipotez nt. zamachu przeciwko jednej tylko o wypadku? Dlaczego na głowie prezydenta ocalały włosy, a na ciele odzież, skoro miałby on zostać spalony w wybuchu bomby termobarycznej?Jeżeli nie było mgły (jak twierdzą niektórzy), to dlaczego piloci zeszli tak nisko? Powinni przecież widzieć lotnisko z wysoka. Jeżeli lot był spóźniony o pół godziny, to jak zaplanowano wybuch, który rzekomo miał miejsce na kilkanaście sekund przed wylądowaniem samolotu? Gdyby lot był planowy, to wybuch zniszczyłby pusty samolot na lotnisku, gdy wszyscy byliby już na uroczystościach w Katyniu.
    Jeżeli bombę odpalono zdalnie, to kto i jak to zrobił? Dlaczego zeznania świadków w większości przypadków umiejscawiają jakieś odgłosy wybuchów w czasie, gdy samolot (lub jego resztki) leżał już na ziemi (np. tak twierdzą piloci z Jaka-40)?
    Sporo tych wersji spiskowych przeciwko tylko jednej wersji PKBWL i MAK. A przecież całe 100% historii tego zamachu" jest na nagraniu rozmów pilotów w czasie tej mglistego wylotu. Jest też nagrane, kto przychodził i co mówił. Jest tez wycie ostrzegawczych urządzń made in USA i spokojne odliczanie jednego pilota, ile ich dzieli metrów od śmierci: 120 110 100 0 80 70 60 50 40 30 20 10 aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!! A polski kapitan samolotu NIE MIAŁ ABSOLUTNIE UPRAWNIEN ABY ZEJŚĆC PONIŻEJ 120 metrów bez widoczności lotniska.
    ABSOLUTNIE. Kto mu rozkazał? Tusk, Putin, Merkel, Obama, Łukaszenka? A może ruda Julka z Mokotowa?
    Możliwe, że cynicznego brata męczennika nachodzi momentami zwątpienie, czy dalej ciągnąć tę tragifarsę. Ale jak teraz to wszystko odkręcić? Przecież wówczas zaciśnie mu się na karku pętla, którą sam dobrowolnie sobie założył! Zabrnął w sam środek szamba, więc jakikolwiek sensowny odwrót nie jest możliwy. Pozostaje ucieczka do przodu, do psychiatryka. Czy choć ten jeden jedyny raz w życiu ten tchórzliwy człeczyna zbierze się na taką odwagę? Czy, jeśli przez ponad 60 lat pojęcie honoru było mu obce - na koniec nędznego żywota łaski i zaszczytu tegoż honoru dostąpi?
    Wątpię. Czy w końcu Macierewicz z swoimi ludżmi prawdopodobnie z CIA, zażąda od swoich mocodawców z USA lub NATO treści rozmów braci w czasie lotu do Smoleńska, która to rozmowa jest kluczem do wyjaśnienia tej katastrofy. Tak samo Macierewicz ani słowa nie chce wypowiedzieć, dlaczego rabini w ostatniej chwili zrezygnowali z lotu do Smoleńska???
    Czy prawdą jest, że tym samolotem TU-154 były transportowane rakiety typu ,,Grom” na rzecz Gruzji w 2008 roku???
  • @Zawisza Niebieski 09:00:31
    Ostatnie dwie katastrofy, ta w Alpach (Germanwings) czy ta nad Ukraina
    gdzie samoloty spadły z kilku kilometrów.
    Czy słyszałeś coś o przypadku "pomylenia" ciał, a może w jakimś innym przypadku katastrofy w ostatnich latak takie coś się "przydarzyło".
    Podaj 1 (słownie jeden) taki przypadek
  • @Husky 21:13:36
    Hejterze, Husky - to kolejny twój zmieniony NICK, flaszkę od narkomanów Kuchcińskiego i Terleckiego już dostałeś za sianie burdelowych bredni na tym portalu.




    Zamiast się ślinić i obrażać nie lepiej odpowiedzieć na proste pytanka co?

    1. Kto w kwietniu 2010 był zwierzchnikiem SZ?;
    2. Za co odpowiada Zwierzchnik SZ?
    3. Kto w kwietniu 2010 był Dowódcą Sił Powietrznych?
    4. Za co odpowiada D-ca SP?
    5. Kto w kwietniu 2010 sprawował bezpośredni nadzór nad 36 spec. pułkiem?
    6. Za co odpowiada w SZ. RP bezpośrednio sprawujący nadzór?
    7. Podaj warunki atmosferyczne na lotnisku Siewiernyj (2010 w godz. 7.00-10.00)
    8 Podaj minimalne warunki ww. lotniska
    9. Podaj minimalne warunki dla samolotu TU-154M
    10 Kiedy i od kogo załoga otrzymała ostrzeżenie, że nie ma warunków do lądowania?
    11. Który pilot miał uprawnienia do DTWA?
    12 Kto z członków załogi miał uprawnienia do prowadzenia korespondencji w języku rosyjskim?
    13. Czy podczas manewru podeści do lotniska w kabinie załogi przebywały osoby postronne?
    14 W jakim reżimie załoga podchodziła do lądowania?
    15. Czy załoga słyszała ostrzeżenie, że samolot niebezpiecznie zbliża się do ziemi?
  • @Husky 21:47:50
    Hejterze Husky, takich korzeni bandytów bronisz tutaj, zejdz z tej sceny, idz do uczcicwej pracy.


    Wilhelm Świątkowski – oprawca Polaków

    RAJMUND KACZYŃSKI URODZONY W GRAJEWIE MATKA FRANCISZKA ZE SWIATKOWSKICH ZRODZONEJ W WSI GRONOWCE KOŁO ODESSY Z RODZINY NACZELNEGO PREZESA SADU WOJSKOWEGO ZA STALINA PUŁKOWNIKA ARMII CZERWONEJ WILHELMA SWIATKOWSKIEGO.

    Historia zasłużonych dla morderców z Katynia, dwóch ukochanych wujków Jarka i Lecha - Wilhelma i Henryka ŚWIĄTKOWSKICH i ich związek ze straszliwym Mordem Katyńskim.
    Wilhelm był absolwentem Charkowskiego Instytutu Prawa z 1940 roku, od razu włączonym w wojskowy wymiar sprawiedliwości Armii Czerwonej (a co działo się z polskimi oficerami w Charkowie w 1940 roku - dodawać chyba nie muszę), potem, po wojnie, jako zaufany Stalina i Berii, był Prezesem Naczelnego Sądu Wojskowego w okresie największego apogeum stalinowskich czystek na Polakach (1950-1954).
    Drugi, Henryk, był ministrem "sprawiedliwości" nieprzerwanie w latach 1945-1956 (!!!), przez co odpowiada za całokształt stalinowskich zbrodni na Narodzie Polskim, był jedynym stałym ministrem w czterech powojennych marionetkowych rządach komunistycznych (Osóbki-Morawskiego, I rząd Bieruta, I rząd Cyrankiewicza i II Bieruta), a co najważniejsze - już na wiosnę 1945 roku (!!) nakazał wszcząć śledztwo swemu wiernemu psu (Jerzemu Sawickiemu - właść. Izydorowi Reislerowi), którego celem miało być zatuszowanie winy bolszewików za ten straszliwy mord na polskich oficerach i próba zrzucenia go na broniących się wtedy jeszcze faszystów.
    To są tylko informacje ogólne. Po szczegóły - wysyłam was do pewnego Jarosława i jego mamy, Jadwigi. Wiedzą o tym bardzo dużo ? jako że często odwiedzali się nawzajem, zanim po śmierci Stalina nie cofnięto Wilhelma do Związku Radzieckiego i tam, rozliczono za zbrodnie na Narodzie Polskim, czego dokonali sami komuniści od Chruszczowa już w 1954 roku (!).
    Wilhelmem Świątkowskim, kuzynem przysłanym do PRL przez Stalina, na funkcję prezesa Wojskowego Sądu Najwyższego. To Wilhelm podpisywał wyroki śmierci na zakapowanych przez szpiegów na NSZ i AK-wców.
    ps. Dzięki temu Wilhelmowi pewne młode, bezdzietne wtedy jeszcze małżeństwo Rajmunda i Jadwigi otrzymało tylko dla siebie piękną trzypiętrową willę na Żoliborzu, gdy reszta warszawian, którym jakimś cudem udało się przetrwać II Wojnę, gnieździło się całymi rodzinami po piwnicach i spalonych ruinach. Żeby było ciekawiej - ta willa była wcześniej nadana rodzinie bohatera z 1920 roku, majora Lisa-Kuli przez Piłsudskiego, za męstwo tego człowieka i oddanie życia w obronie Polski, Europy i Świata przed zalewem czerwonego terroru.
    Rodzina Kuli liczyła 9 osoób z rodzicami, co się stało z resztą dzieci nie wiadomo, ale willa jest dziś w rękach zarządzającego Polską J. Kaczyńskiego.
    Wujkiem Rajmunda Kaczyńskiego był Naczelny Prezes Sądu Wojskowego w rządzie Bieruta, wyznania starozakonnego KGBowiec osobiscie mianowany przez Stalina i kat narodu polskiego Wilhelm Świątkowski ur. w Granówce pod Odessą. Mamusia Rajmunda z domu Świątkowska ur. w Granówce pod Odessą. Stąd ta przychylność władz dla rodziny Kaczyńskich. Dlatego też IPN gorliwie ściga różnych Bermanów i Szechterów a milczy i udaje że nic nie wie o ich zwierzchniku, którego rozkazy wykonywali.
  • @Wrzodak Z. 09:17:40
    //Czy prawdą jest, że tym samolotem TU-154 były transportowane rakiety typu ,,Grom” na rzecz Gruzji w 2008 roku???//

    To już dawno zostalo udowodnione że tak było (patrz raport KGB)
    Więcej, te rakiety były uzdrojone w głowice nuklearne.
  • @Casey 23:33:01
    W Lesie Kabackim to był Ił62!
  • @wiedzajestwksiążkach 21:56:08
    Popatrz na Twoje argumenty, nie mają one żadnych podstaw fizycznych, naukowych, Można zastawić się Gebelsem, można mówić, że tak ktoś nie lubił Kaczyńskiego, to obrona tych, co chcą zmataczyć prawdę. Trudno rozmawia się z ludźmi co nie potrafią samodzielnie myśleć, co wymyślają sobie teoryjki nie oparte na faktach jak twórcy teorii maskirowki, dla nich wszystko jest dowodem. Macierewicz dobiera dowody na zasadzie pasują do mojej teorii, to dobre, nie pasują to złe.
    Dowody są niezaprzeczalne, złamano wszelkie zasady bezpieczeństwa, złamano procedury lądowania. W momencie, gdy szukali możliwości ladowania widoczność na ziemi wynosiła 400 m, wolno było próbować lądować przy ponad 1000 m. Zeszli do 20 m. wolno im było zejść do 100 m. Reszta to teorie humanistów, co o technice nie mają pojęcia, o lotnictwie też a chcą zaistnieć. Z takimi nie da się dyskutować. Dla nich brak zdjęć Kaczyńskiego z lotniska jest dowodem. Nie mają pojęcia co to ścieżka schodzenia i co oznacza to pojęcie. To stożek ze szczytem na początku pasa, zaś w pewnej odległości bycie na ścieżce może oznaczać, że samolot znajduje się kilkaset metrów od osi pasa. Co więcej aparatura naprowadzająca, to ILS a stary zdezelowany sprzęt, jaki posiadają zamknięte lotniska. On był dobry w latach 60, wystarczy do lądowania w dobrych warunkach pogodowych, ale nie nadawał się do naprowadzania przy mgle. Teorie spiskowe to mieszanina niewiedzy, fantazji, chęci zaistnienia, nic więcej.
  • @ewinia 20:29:40
    96+ 1 NN! pamiętam! Do dziś nie wiadomo kto to był!
  • Prawdy, półprawdy i kłamstwa, czyli jawna propaganda
    ot co !
  • @
    kakofonia (z wyjątkami policzalnymi na palcach jednej ręki) idiotyzmów pod idiotyczną wklejką

    komentarze Wrzodaka wskazują jasno na przyczynę upadku PRL - państwo fundujące darmową naukę pisania i czytania takim tytanom intelektu - musi upaść


    ...ktoś - przecież nawet z tej samej bajki - powiedział, że mężczyznę poznaje się po tym jak kończy - niektórzy nie potrafią kończyć inaczej, niż tak jak żyli - paskudnie
  • @prese 18:35:21
    gdzie szukać podejrzanych o zamach, jest dla wszystkich oczywiste, z wyjątkiem pisiorów.
  • @Zawisza Niebieski 19:56:49
    z twojego bełkotu wynika jasno jedno,

    prezydent musi mieć licencję pilota i sam latać,
    aby móc służyć krajowi i złatwiać sprawy tam, gdzie trzeba,

    a nie tam, dąkąd jacyś piloci go łaskawie zawloką,
  • @Zawisza Niebieski 20:43:41
    brednie,

    ludzie nie są w stanie poprawnie zrelacjonować wypadku na ulicy, którego byli świadkami.

    każda z osób, ekipy i Tuska, i Kaczyńskiego, ma inny interes w tym, aby ukryć prawdę, każdy chce wylansować swoje kłamstwo, i tylko w tym są podobni.
  • @Jinks 23:52:27 tak, tego trzeba się obawiać
    "gdzie wzajemna nienawiść tylko ekspandowała po wydarzeniach, które tam wyreżyserowano."
  • @Jinks 08:25:48
    "Żeby odbudować kraj po spustoszeniu jakie zrobiła komuna,"

    a ja dotąd myślałem, że spustoszenie zrobili Niemcy, a komuna odbudowała,

    popatrz Pan, uczy się człowiek całe życie,

    że to co przeżył za PRLu było tylko fikcją.
  • @Wrzodak Z. 09:15:14
    jednym słowem śp. LK to bohater,

    poświęcił się w imię prowadzonej polityki.
  • @interesariusz z PL 11:15:45
    "z twego bełkotu" wynika, że nie masz pojęcia o zasadach. Kapitan ma plan lotu, w nim lotniska zapasowe, ma przepisy określające przy jakiej prognozie pogody może wylecieć, żaden pasażer nie ma nic do powiedzenia a masz słowa Kazany "pan prezydent nie podjął jeszcze decyzji", jaką decyzję miał podejmować pasażer, choćby był prezydentem. Ma grzecznie czekać aż pilot pozwoli mu rozpiąć pasy. Kokpit w czasie lotu to miejsce sterylne a nie miejsce party.
  • @Zawisza Niebieski 15:57:25
    Czy Ty do reszty postradałeś zmysły?- piszesz, jakbyś tam był? - OHYDA!!!!
  • @Jinks 17:08:38
    //Ja byłbym ostrożny chcąc cytować takie indywidua.// JA TEŻ!
  • @Zawisza Niebieski 19:56:49
    ZAWISZO! - ZAMILKNIJ!- błagam, już nic nie mów- bo przeszedłeś już samego siebie. A swego czasu wydawało mi się, że jesteś inteligentny....
    NIE RÓB Z SIEBIE BŁAZNA!
  • @alfa.com.hel 14:36:15
    Alfa, przeczytaj coś więcej niż papkę ferowaną przez polskojęzyczne media Rydzyka. Poczytaj zapis rozmów, wiem Newsweek więc nie czytaj komentarza, przewiń, przeczytaj co odczytali polscy naukowcy, co się tam na pokładzie działo. Może ci się oczy otworzą, może zrozumiesz.
    http://polska.newsweek.pl/katastrofa-smolenska-nowy-zapis-rozmow-z-tupolewa,artykuly,360559,1.html
    Jak widzisz, człowiek inteligentny z niejednego źródła czerpie wiedzę.
  • Wniosek z tzw. katastrofy smoleńskiej - BÓG ISTNIEJE !
    Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na to że to być może opatrzność nie dopuściła do zorganizowania przez syjonistę festynu wyborczego na grobach pomordowanych przez żydów polskich oficerów. Stopień bezczelności takiego pomysłu być może zainspirował istotę najwyższą by zatrzymać tę hucpę ... granic bezczelności nie należy przekraczać !
  • @alfa.com.hel 14:30:45
    Wielokrotnie prezentowałaś się jako zwolenniczka "helu, sztucznej mgły" i innych fantasmagorii komisji Macierewicza.

    Dlaczego opinie Zawiszy określasz epitetem "OHYDA"?

    - "piszesz, jakbyś tam była? - OHYDA!!!!"

    Epitety nie przydają Ci wiarygodności. Są raczej oznaką braku argumentów i rozchwianych emocji:))
  • @reflexión 21:21:51
    I jeszcze jeden epitet pod adresem Zawiszy i autora notki, B.Jeznacha :

    "BRAKU&JE SŁÓW NA ŁAJDACTWO".

    http://alfa.com.hel.neon24.pl/post/131408,polska-moja-ojczyzna#comment_1302652"

    "Dzielnie" wtóruje ci paź moher:
    //@alfa.com.hel 14:43:20 "BRAKU&JE SŁÓW NA ŁAJDACTWO!'
    -Brakuje!-Są niezłomni!//

    http://alfa.com.hel.neon24.pl/post/131408,polska-moja-ojczyzna#comment_1302662
  • @kula Lis 66 09:25:59
    i pewnie miał pancerne skrzydła jak większość radzieckich nielotów
  • @reflexión 22:04:05
    Załapałeś się jako niekumaty goblin .Zalecam rozwagę w pisaniu idiotyzmów . Mam nadzieję , że potrafisz zrozumieć przekaz ?. Pozdrawiam. : http://zygmuntbialas.salon24.pl/525522,inz-k-cierpisz-o-katastrofie-ktorej-nie-bylo
  • @Repsol 22:57:39
    może się zreflexuje 8-)))
    Ave
  • @Repsol 22:57:39
    Uczył Marcin Marcina ... Obelgi, które przytoczyłem faktycznie są idiotyczne, ale to świadczy o autorach, którzy je rozpowiadają i jeszcze grają rolę cierpiętników.

    I proszę, nie podsyłaj mi więcej linków z fantastyką, . . . ani zakamuflowanych gróźb. Rozumiemy się?
  • @reflexión 23:22:57
    "Obelgi, które przytoczyłem faktycznie są idiotyczne " Radzę przemilczeć dalsze pitolenie , jako kopytniak masz szansę się załapać . : http://zezem.salon24.pl/328788,masc-na-trolle-i-inne-pozyteczne-rady :)))
  • @Repsol 23:37:49
    Zmilczę twoje pitolenie;)) dwóch zdań po polsku sklecić nie umiesz:))
  • @alfa.com.hel 14:36:15 "ZAWISZO! - ZAMILKNIJ!...A swego czasu wydawało mi się, że jesteś inteligentny.....".
    Nie martw się. -Niektórym do tej pory tak się wydaje -:)))
  • @reflexión 23:22:57 -"Rozumiemy się?"-
    -Kto tu komu grozi? -Rozumiemy!
  • @interesariusz z PL 11:33:05 -"a ja dotąd myślałem, że spustoszenie zrobili Niemcy, a komuna odbudowała,"-
    -Popatrz, a ja byłem dotąd" taki głupi że myślałem, iż to polski naród odbudował..., a tu okazuje się, że zrobiła to komuna! -Dzięki za oświecenie i wyprowadzenie z błędu "niekumatego mohera"! -:)))
  • @iwonka 47 18:43:54-"Panie Jeznach niech sie pan dzieli swoja wiedza czesciej moze te matoly cos zrozumieja pan jako pilot POZD
    RAWIAM to bylo CYMES jak mawiaja francuzi"///. ---Rzeczywiście "CYMES", Pani Iwonko. -Prima sort! -Jedna z moich znajomych też ma Iwonka imię i też ma taki "wielki" ROZUM jak Pani. -Czyżby to była wrodzona cecha przynależna wszystkim Iwonkom? -"Niewiarygodne", jak mawiają Polacy, Rosjanie coś w tym stylu; -"BIEZ WODKI NIE RAZBIERIOSZ", a Mongołowie "KUMYS"! -:)))
  • @interesariusz z PL 11:33:05
    Obaj mamy rację.
    Nie zaprzeczysz, że pookrągłostołowa masakra Polski, to działalność postkomuny, a przecież tylko terminy się różnią. Ludzie pozostają ci sami, czyli i tak komuna rozwaliła Polskę.
    Polskę po wojnie odbudowali Polacy, niezależnie od tego jak się ich określi.
    Tylko przy Pałacu Kultury większość ekipy pochodziła z ZSRR.
  • @Jinks 08:17:38
    zaprzeczę,

    to, że garstka cwaniaków wykończyła Polskę, cwaniaków, którzy potrafili doić cały naród bez względu na ustój, nie oznacza, że mamy ich określać mianem postkomuny.

    Postkomuna to my, którzy na to wszystko pozwoliliśmy. Ale to i tak nie dlatego, że przeżyliśmy komunę. Tak nas rodzice wychowali.
  • TV
    BBC pokazała program przemilczany w naszych mediach o Katastrofie Smoleńskiej. Wypowiadali sie specjaliści, którzy dotarli nie tylko do Polskiej wersji, lecz także Rosyjskiej. I co sie okazuje, że ustalenia są identyczne z NASZYMI POLSKIMI. Błędy załogi, naciski na załogę etc. Co tu dalej komentować, skoro Macierewicz chce udowodnić że to wina SPISKU TUSK - PUTIN!.
  • @moher 05:32:13
    Drogi moherku, mówię ci, frustracja nic więcej. Żeby tak kobietę atakować takimi metodami? Wstydził byś się.
    Odczyt zapisów rozmów z kokpitu, dokonany przez ludzi legitymujących się odpowiednią wiedzą, przecież zrobili to polscy naukowcy wojskowo uwidaczniając całe kłamstwo smoleńskie, które nam ferował Macierewicz i media zależne od PiS lub Rydzyka. Prawda wyszła na wierzch i nie da się już jej zamieść pod dywan. Nie lubicie prawdy, mój tekst historyczny, zawierający najbardziej znane dokumenty targowicy, gdybyś wiedział ile ciekawostek (smakowitych dla przeciwnych Kościołowi przemilczałem), a mimo to nie było wam w smak. Kościół jest prawdą, wy zaś nie szukacie prawdy, wy jesteście dowolną zbrodnie przeciw Polsce zamieść pod dywan, by wasze mniemanie o Kościele błyszczało, tyle, że błyszczy ono z odległości zaś z bliska jest pełne pęknięć nieudolnie łatanych.
  • @Husky 09:18:54
    Katastrofa w Alpach i Ukraina tam z ciał niewiele pozostało, rozpoznanie mogło być wykonane tylko na postawie badań DNA, nikt nie może mieć wątpliwości, ale również nikt nie twierdzi, że pomylenie ciał mogło się wydarzyć, nigdy tak być nie powinno. Czyli jest zgoda między nami. Co do lasu Kabackiego, powiem ci o pewnym eksperymencie, który możesz wykonać, by się przekonać, choć nie radzę. Spróbuj położyć sie na łóżku fakira, gdzie wbitych jest 1000 gwoździ, a później usiąść na desce w którą wbito jeden gwóźdź, przekonasz się jaka jest różnica. W lesie Kabackim nie było 100 letnich dębów. Brzoza nie musiała przełamać skrzydła, wystarczyło, by skrzydło zgięło się o kilka stopni i szybka utrata siły nośnej w jednym skrzydle, gdy samolot znajdował się na wysokości kilka metrów nie mogła być skontrowana przez pilota. A gdy skrzydło dotknęło ziemi, pojawiły się kolosalne siły destrukcyjne dla konstrukcji.
  • @Zawisza Niebieski 14:56:10 -Żeby tak kobietę atakować takimi metodami? Wstydził byś się.'
    -Gdzie Ty tu widzisz "atakowanie?" -Przecież to tylko stwierdzenie faktu i komplenent za bystrość i zdolność kognitywną w rozumieniu tekstu pisanego. -Czyżbym według Ciebie rozmijał się z prawdą?
  • @Zawisza Niebieski 14:56:10 "...gdybyś wiedział ile ciekawostek (smakowitych dla przeciwnych Kościołowi przemilczałem),"
    -Na Hermesa, nie bądź tak okrutny i przestań nas dręczyć swoim milczeniem! -Ślinka mi cieknie na samą myśl o tych smakowistościach!
  • @Zawisza Niebieski 15:17:41 Spróbuj położyć sie na łóżku fakira,.....przekonasz się jaka jest różnica."
    -A Ty próbowałeś? -Jeśli tak, to bardzo Cię proszę zechciej uchylić rąbka tajemnicy i podziel się z nami swoimi wrażeniami!
  • @moher 05:43:43
    Ta akcja wymagałaby udziału wielu osób, nie ma szans, by nie wyszła na światło dzienne.

    Wcale nie.

    Przy opanowaniu mediów wystarczy wtajemniczenie tylko jednej osoby:
    - pilota
  • @Autor
    Punkt widzenia emerytowanego pilota bezcenny.

    Bardzo to zbieżne z wizją "pisowskiej prowizorki".

    "Na ruskich nie ćwiczymy, bo ruskie..." boże, tylko baran coś takiego może powiedzieć.

    "Nie gramy w nożną na kartoflisku, bo wiejskie... czekamy, aż nam orlika wybudują."

    Ćwiczy się na tym, co dostępne i w miarę sprawdzone i wiarygodne.

    Jeśli to była katastrofa (a nie inscenizacja, jak mi się wydaje), to winą obciążam nie tego, który zapewnił lądowisko (choć nie tak doposażone, jak życzyłaby sobie tego polska delegacja, i bez systemu kompatybilnego z cywilnym prawem lotniczym), lecz tych, którzy w ciasne realia rosyjskiego byłego lotniska wojskowego (jakie były, każdy widział) wrzucali nieelastycznego Tupolewa - potomka rosyjskich konstruktorów, gniotsa-nie-łamiotsa, który jednak nie wytrzymał zetknięcia z gruntem, a dodatkowo "między wierszami" non-stop dolewali oliwy do ognia quasi-narodową frazeologią "musicie", "wylądowanie tam to nasz honor", "data magiczna" itd.

    Za bohaterstwo się płaci. Często wysoką cenę.
    Mam jednak wrażenie, że - jak zawsze - kimś innym jest ten, kto z tyłu krzyczy "nacierajcie", sam wycofując się, a kimś innym ci, którzy krew w ostatecznym rozrachunku przelewają.

    I że to tego cwaniaka-manipulatora (pewna dysfunkcja polskości), który polskich pilotów od rosyjskich symulatorów odciąga i przez to ich i pasażerów bezpieczeństwo na szwank naraża, dorwać trzeba i raz na zawsze nazwać, rozłożyć na czynniki pierwsze i obnażyć, byśmy nigdy więcej nie dali się mamić tanią gadką o wielkości i potędze.
  • @moher 05:43:43
    Widzisz, podobnież każde dziecko musi sprawdzić czy ogień jest gorący, później już człowiek potrafi sobie wyobrazić skutki siadania na pojedynczym gwoździu, nie musi tego sprawdzać.
    Jeśli chodzi o karaniu zdradzieckich biskupów, pominąłem wiele faktów, jak np. o "przygodzie" biskupa Kossakowskiego, która przydarzyła mu się gdy przyszli go aresztować a opisał to Killiński, o tym kto wstawiał się za biskupem Skarszewskim, z czego znany był Massalski i kilka innych kwiatków, które z pewnością tym panom honoru nie przyniosły?
    Gdyby mi zależało na walce z Kościołem miał byś tu serię tekstów o papieżach, słyszałeś może o "synodzie trupim", albo o papieżu, co zrobił z Watykanu dom uciech publicznych? O ojcu i synu na tronie papieskim? Tylko po co, ot czasami można taką pouczającą historyjkę opisać. Ja z reguły piszę takie teksty, gdy obłuda płynie z ust hierarchów, jak w przypadku Michalika, który zapomniał w czyjej obronie powstała targowica.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031