Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4174 posty 1923 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Helikoptery jutra

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

WOJSKO I MILITARIA (18) Szykuje się generacyjny skok w budowie helikopterów wojskowych. Będą dużo szybsze.

 

W porównaniu z samolotami o sztywnych skrzydłach helikoptery mają mnóstwo zalet i przewag praktycznych. Ale mają też jedną wyraźną wadę: są powolne. Najszybsze z nich z najwyższym trudem wyciągają prędkość 320 km/godz, czyli nadal nie doganiają napędzanych śmigłem starych samolotów z II wojny światowej.

 

Fot.1

Kilka tygodni temu na lotniczym poligonie testowym na Florydzie odbyły się pierwsze próby dość dziwnie wyglądającego śmigłowca, który budzi nadzieję, że pomoże pokonać te trudności. Jest to Sikorsky S-97 Raider (Fot.1 i 2). Są w nim dwie uderzające już na pierwszy rzut oka nowinki. Pierwszą jest zestaw dwóch wirników zamontowanych jeden nad drugim na jednym pionowym wale, z których każdy obraca się w przeciwnym kierunku mniej więcej tak jak sterowane radiem helikopterki kupowane w sklepach z zabawkami. Drugą nowinką jest brak wirnika na ogonie. Zamiast niego jest tam silnik skierowanego do tyłu śmigła, które daje silny napęd poziomy „na odpych”. 

Zacznijmy od wirników. Taki współosiowy montaż nie jest w helikopterach niczym nowym. Rosyjska firma Kamov od wielu lat produkuje takie wirniki, mające zastosowanie w najcięższych helikopterach, zwłaszcza tzw. „latających dźwigach” do podnoszenia dużych ciężarów. Jednakże ich mechaniczne skomplikowanie i duże ryzyko zderzania się łopatek śmigła np. przy silnym wietrze, sprawiają, że te śmigłowce nie miały dobrej opinii ani nie cieszyły się zaufaniem pilotów. Dopiero ostatnio, najnowsze metody inżynieryjne oraz zastosowanie sztywniejszych kompozytów węglowych jako materiału do produkcji łopatek śmigła, dają nadzieję pokonania tych trudności.  

 

Fot.2

Taki podwójny wirnik oznacza bowiem wiele korzyści. Przede wszystkim nadaje pojazdowi niezrównaną stabilność. To przecież dlatego dzieci mogą sterować modelami, które mają podobny system. Pojedynczy wirnik, jaki znamy z tradycyjnych helikopterów, ma określony moment obrotowy. Gdyby nie drugi wirnik na ogonie, który tę siłę równoważy, kadłub helikoptera kręciłby się w kierunku przeciwnym do obrotów wirnika. Zastosowanie w modelu S-97 dwóch jednoczesnych rotorów kręcących się z jednakową mocą w dwóch przeciwnych kierunkach znosi nawzajem momenty obrotowe każdego z nich. W tym tkwi tajemnica jego stabilności. Można to porównać do kajaka, na którym używa się wiosła z dwoma piórami, a nie z jednym.   

Rzecz jasna, pozwala to również na większą prędkość. Podobnie jak skrzydło sztywne, łopatka wirnika tj. śmigło zapewnia udźwig proporcjonalnie do masy powietrza jaką odgarnia pod siebie i za siebie. W locie do przodu śmigło napierające porusza się szybciej niż powietrze w porównaniu ze śmigłem uciekającym do tyłu. Tworzy to nierówny uciąg, który próbuje obrócić cały helikopter. Aby temu zapobiec, helikopter sam przechyla os wirnika i tym reguluje stopień uciągu, przynajmniej w pewnym zakresie możliwych nachyleń. Dwa wirniki współosiowe, z których każdy ma śmigło natarcia po każdej stronie śmigłowca, gwarantują zrównoważony uciąg przy każdej prędkości.

 

Fot.3

No, może prawie przy każdej. Helikopter używa przecież swych śmigieł nie tylko dla wznosu w górę, ale i dla ciągu w przód. A im szybciej leci, tym szybciej obracają się czubki jego wirników. W końcu mogą one przekroczyć prędkość dźwięku, ale to wywoła fale uderzeniową i uczyni maszynę niezdolną do lotu. W tym właśnie miejscu wchodzi napęd tylny zamocowany na końcu ogona. Zapewniając odpych w poziomie pozwala on obu wirnikom udźwigu kręcić się wolniej, tyle tylko, aby utrzymać wznos. No, i mamy w ten sposób upragnioną szybkość. Firma Sikorsky zapewnia, że jej S-97 będzie miał prędkość przelotową 440 kph czyli, tyleż km/godz.

Drugi prototyp modelu S-97 będzie gotowy pod koniec tego roku. Firma Sikorsky liczy na zamówienia od armii USA. Zderzy się jednak z silną konkurencją dwóch innych firm – Bell i Lockheed Martin, które wspólnie opracowują inny model śmigłowca – V-280 Valor, który jest mniejszą wersją śmigłowca szturmowego V-22 Osprey (Fot.3 i 4), już używanego przez armię USA.  Obie wersje  używają pary wirników uchylnych zamocowanych na końcach kusych skrzydeł, gdzie obracają się one o 90 stopni. Pozwala to Ospreyowi wzbić się pionowo jak helikopter, kiedy wirniki są zadarte do góry, a potem lecieć jak samolot kiedy są skierowane do przodu. Jest bardzo możliwe, że obie koncepcje spodobają się armii, co sprawi że we flocie śmigłowców, zwłaszcza wojskowych, pojawią się wkrótce zupełnie nowe jednostki o niezwykłym wyglądzie i nieznanych dotąd możliwościach.

Fot.4 


 W otwartym cyklu WOJSKO I MILITARIA na moim blogu ukazały się dotychczas:

01.Podżeganie bronią (23.07.2011)

02.Kaset nie rozbroją (19.12.2011)

03.Matka wszystkich bomb (19.03.2012)

04.Kniaź Władimir (31.07.2012)

05.Psy do wynajęcia (27.11.2012)

06.Osiem chińskich przewag (3.04.2013)

07.Historia broni C (9.10.2013)

08.Mapa Hashimoto (16.11.2013)

09.Chińskie atomowe okręty podwodne (26.11.2013)

10.Railgun dla Chińczyka (28.11.2013)

11.Prompt Global Strike (20.12.2013)

12.Chino, Chino, Filipino (21.12.2013)

13.Po co Chinom superdziała? (22.12.2013)

14.Anatomia wojen domowych (5.01.2014)

15.Kałasz, jego miłość (29.01.2014)

16.Japońskie okręty podwodne (3.10.2014)

17.Mit militarnej wszechmocy USA (24.02.2015)

18.Helikoptery jutra (13.08.2015) 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Czy Pana notka o UE i Grecji wróci, bo zacząłem czytac i nieopatrznie zostawiłem sobie na potem.
  • @Autor
    Przepraszam, juz znalazłem odpowiedź.
  • @nana 14:11:00
    dokładnie tak jest: parszywa wiadoma nacja od stuleci robi wszystko, by poróżnić Polaków z Rosjanami- bo tylko wtedy może z Polakami zrobić to, co robi - czyli ogłupić i zniszczyć lub sobie całkowicie podporządkować. Dlatego uczą nas zafałszowanej historii, błędnej oceny zachowań patriotycznych, błędnego postrzegania wrogów i przyjaciół. Cóż, polactwo jednak masowo to łyka, bo nigdzie, ale to literalnie nigdzie w żadnych mediach, również tych najbardziej "niepokornych" nie znajdzie choćby śladu innego spojrzenia na historię i bieżącą geopolitykę niż nakazane odgórnie - to niby skąd ma się dowiedzieć? Żaden "autorytet" nawet nie pierdnie nieprawomyślnie, bo wie, co o czeka.

    Więc obawiam, się, że możemy sobie pisać...pisać... pisać....
  • @nana 14:11:00
    tak na prawdę zsyłki na sybir były elementem kolonizacji, warunki do życia średnio przyjemne i mało chętnych z wyboru a skazaniec - wiadomo, pójdzie tam gdzie go batem popędzą. w podobny zresztą sposób postępowała korona brytyjska zasiedlając australię skazańcami.
  • @nana 14:57:22
    Pokręcone losy Polaków .Kto by pomyślał, że tylu wyjeżdżało na ochotnika na Syberię. I co ciekawe - ci z tego filmu nie chcą wracać. Zaskakuje ich przywiązanie do religii.

    https://www.youtube.com/watch?v=gxdzU0p_RcI
  • Helikoptery jutra US Army
    Helikoptery jutra US Army, czyli 3 Goliatów i Dawid

    http://gadzetomania.pl/10018,helikoptery-jutra-us-army-czyli-3-goliatow-i-dawid
  • H160 – całkowicie nowy śmigłowiec
    Podczas jednego z najbardziej oczekiwanych wydarzeń w przemyśle śmigłowcowym – wystawy Heli-Expo, Airbus Helicopters zaprezentował całkowicie nowy, przełomowy śmigłowiec średni H160, podnoszący standardy osiągów, kosztów eksploatacji, komfortu pasażerów i wpływu na środowisko naturalne.

    http://lotniczapolska.pl/H160-%E2%80%93-calkowicie-nowy-smiglowiec,36785

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031